reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2010

reklama
martuska - w związku z tym,że owulka przesuneła się wg usg o 2 tygodnie termin mam na 13 sierpnia ale narazie tylko "umowny". Dopiero na genetycznym lekarz powie mi jaki określa termin porodu. Suwaczek mam wg ostatniego usg. :)
Jak pójde na genetyke bedzie 11tydzien i 3 dzień. W poprzedniej ciąży byłam w 11 tygodniu i 6 niu - nikt nic ni mówił,że za wcześnie...

jadokladnie w tym czasie robilam usg genetyczne 11 tyg 5 dni i wszytsko bylo widac i dal rade zrobic wszystkie pomiary. takze spokojnie- dzidzia ma 4,1 cm

no to super, uspokoiłyście mnie :)
i juz nie moge sie doczekac czwartku :tak::-D

Witam późnym wieczorem,
byłam dzisiaj na badaniach genetycznych i dzięki Bogu wszystko jest ok.:-) Dzidziolek ma dwie rączki i dwie nóżki i mierzy 4 cm i 81 mm (bez nóżek). Fałd karkowy ma 1 mm i wyraźnie widać kość nosową także lekarz mówi, że jest w porządku. Widziałam też żołądek i pęcherz... oczywiście dzidziolka nie mój;-) Dużo strachu ale cieszę się że tak się skończyło... przynajmniej do następnego badania:tak:
Fotkę wstawię pod odpowiednim tematem

tez licze na takie info :)

Zdaje mi się,czy dzisiaj koncze 11 tydzień? :-D hehe

a nie zaczynasz? to ja juz calkiem zglupialam z tym liczeniem :|

Witajcie dziewczyny :)

Byłam wczoraj na USG, lekarz zbadał przezierność karkową i inne wymiary maleństwa. Nie pytałam o szczegóły, ale wszystko jest ok :)
Jest to lekarz, który pracuje w szpitalu, w którym chcę rodzić i będzie prowadził moją ciąże więc jestem już spokojna i zadowolona. Mam zrobić teraz kolejne badania krwi i pokazać się za 2tygodnie.

Dzidziuś szybko rośnie - ma 6,4cm (!) co wskazuje na 12t5d a wg OM powinien być 11t6d (nie mówiąc już o tym, że wg pierwszego USG robionego w 8tc powinnam być wczoraj w 11t3d :)
Tak więc termin porodu waha się między 31.07 a 08.08, ale będę się trzymała tego wyliczonego na podstawie OM czyli 06.08.
Ciężko było lekarzowi zrobić badanie bo mały cały czas się wiercił i obracał :) Zarówno mnie, jak i męża kompletnie rozbroiło to, jak dzidziuś machał rączką i było widać maleńkie paluszki :)))

martuśka czytałam, że się zastanawiasz czy możesz już zrobić to USG - jak widzisz na moim przykładzie dało radę, z tym że było robione dopochwowo, bo przez brzuch jeszcze nie było wyraźnie widać.

nom, dzieki za info. super, że u Was wszystko ok :-D

Dziewczyny mam do Was pytanko czy Wam sie tez czasami tak odbija?? madsakra u nie zgaga wieczorami a rano sie odbija masakra jakas


Co do odbijania, to ja to nazwę po imieniu "bekam jak świnka" i czkam cały dzień, najgorsze jest to , że jest takie niekontrolowane:D

ja podobnie jak napisała Milusia - bekam jak prosie xD. w dodatku z tej drugiej strony tez wydaje dzwieki, zwlaszcza po jedzonku :-p

Oj dziewczynki zarażacie mnie tymi pysznościami,
Ehtele - zupa ogórkowa mniammmm
Pajkaa - fasolka pychaaaa
Dzisiaj jak będę wracała z pracy wstąpię do sklepu i kupię sobie taką fasoleczkę:D:D:D Wzdęcia będą pewnie, ale co tam, wytrzymam:D

a ja ugotowalam dzis pomidorowke na prosbe Mojego, ktory jest na ciezkim kacu po wczorajszym swietowaniu urodzin i wyszla taka pyszna, ze moglabym ja jeśc bez końca. dawno mi sie taka nie udała, chyba od serca gotowana ;-)

a w ogole to jakis senny dzien dzisiaj, moze to wina horendalnego ciśnienia . nie wspomne o zimnie, bo -16 obecnie, a odczuwalna podobno -22 :/
 
Nie dostałam.

martuska z tgo co wiem to kończe 11tydzień, zaczynam 12tydz... 11tydz i 3 dni np oznacza skonczony 11 tydzień i 3 dni z trwającego 12 tygodnia... tak przynajmniej liczyłam w poprzedniej ciąży.
 
yhm. no to dobrze, bo to oznacza, ze ja jutro koncze jednak 11 tydzien, a nie 10, nawet liczac wg usg, ktore jest o tydzien wstecz w stosunku do OM.
jupiiii :-):-):-)
 
Wiecie co dzisiaj usłyszałam, jak szłam w szkole w obcisłej tunice-uczniowie rozmawiali między sobą i oczywiście lustrowali wszystkich i powiedzieli "Przytyło jej się":szok::-D Więc brzuszek jest już widoczny nie tylko dla mnie-muszę się wybrać w przyszłym tygodniu do dyrki i powiedzieć jej o ciąży:sorry2:
dziewczyny mam pytanie co sądzicie o detektorach tętna u plodu warto to kupić?
Ja nie miałam i nie będę kupować-prawdę mówiąc nigdy o czymś takim nie słyszałam:blink:

Witam się z rana ide układać puzzle w auta mojemu dziecku sie już nudzi jak myślicie moge z nim jutro wyjść na krótki spacer bo w domu to już mi głupawki dostaje w niedziele kończy antybiotyk na nzapalenie ucha
Nie wiem, jak temperatura w Twojej miejscowości, ale we Wrocławiu tak zimno, że nawet dzisiaj z moim zdrowym dzieckiem nie wychodziłam:no: Także lepiej przeczekać tę "Syberię"

Witajcie dziewczyny :)

Byłam wczoraj na USG, lekarz zbadał przezierność karkową i inne wymiary maleństwa. Nie pytałam o szczegóły, ale wszystko jest ok :)
Jest to lekarz, który pracuje w szpitalu, w którym chcę rodzić i będzie prowadził moją ciąże więc jestem już spokojna i zadowolona. Mam zrobić teraz kolejne badania krwi i pokazać się za 2tygodnie.

Dzidziuś szybko rośnie - ma 6,4cm (!) co wskazuje na 12t5d a wg OM powinien być 11t6d (nie mówiąc już o tym, że wg pierwszego USG robionego w 8tc powinnam być wczoraj w 11t3d :)
Tak więc termin porodu waha się między 31.07 a 08.08, ale będę się trzymała tego wyliczonego na podstawie OM czyli 06.08.
Ciężko było lekarzowi zrobić badanie bo mały cały czas się wiercił i obracał :) Zarówno mnie, jak i męża kompletnie rozbroiło to, jak dzidziuś machał rączką i było widać maleńkie paluszki :)))
Gratulacje:tak:

martuśka czytałam, że się zastanawiasz czy możesz już zrobić to USG - jak widzisz na moim przykładzie dało radę, z tym że było robione dopochwowo, bo przez brzuch jeszcze nie było wyraźnie widać.

:) Ja się chyba boję. Znając mni byłabym wiecznie u lekarza "bo nie słyszę".;)
Mała w brzuchu była wiecznie kopiąca. NIe było chyba sytuacji żebym denerwowała sie małą ilością ruchów. Pod koniec modliłam się, żeby przestała się rozpychać bo wyląduje na nefrologi z odbitymi nerkami ;P
Moja mała też juz w brzuszku należała do tych nadaktywnych-utrzymało się do dnia dzisiejszego;-)

Madziujka tak piszę, że nie, ale boję się, że w końcu zamówię, wiesz jak to jest:) nie chcę go kupić, ale.... jest zawsze ale:)
I muszę się pochwalić, że udało mi się zdać za pierwszym razem, w co w ogóle nie wierzyłam, ja to taki chaotyk, jak mi egzaminator powiedział proszę otworzyć maskę, to ze stresu pobiegłam szarpać bagażnik:D:D:D:D:D Ale tego nie widział bo przechodził inny egzaminator i do niego zagadał:) A mi Darek zza ogrodzenia krzyczał że "z drugiej strony" Ja wtedy puknęłam się w głowę i poszłam otworzyć maskę:D:D:D

Jak wyjechałam na miasto to już wiedziałam, że chyba zdam.... Po 35 min wróciliśmy i z płaczem pobiegłam do Darka (obecnego męża) i krzyczałam na cały ośrodek "Zdałam, zdałam, zdałam..." a on wariat wziął ze sobą winko, na wypadek jakbym zdała:D:D:D Ale i tak stwierdziłam, że sama nie piję:D Także Ehtele trzymam kciuki żeby Ci się trafił dobry egzaminator i wszystko poszło dobrze:)
Też zdałam jakimś cudem za pierwszym razem, po 7 latach robienia kursu i zmianie przepisów-zdałam dokładnie w pierwsze urodziny Basi, a przed egzaminem na prawko zastanawiałam się, który egzamin będzie trudniejszy-poród czy prawko:tak:

Dziewczyny mam do Was pytanko czy Wam sie tez czasami tak odbija?? madsakra u nie zgaga wieczorami a rano sie odbija masakra jakas
Ja mam zgagę wieczorem-normalnie nigdy jej nie miałam, pojawia się tylko w ciąży:shocked2:
 
reklama
Fefe - fajnie, tyle że z tym terminem to jets u mnie jeszcze sprawa niejasna.
Lekarz w książeczce wpisał według ostatniem miesiączki - 22.08. Suwaczek mi liczy wg dnia owulacji (wiem dokładnie keidy była), więc bardziej wierzę suwaczkowi... a dzidzia pewnie sama sobie okresli kiedy wyjść. Możne najbliższe usg coś więcej powie?.....
W kazdym razie gratuluję i witam na sierpniówkach.

buziole!

dziękuję za powitanie :) U mnie termin też niepewny, ale raczej w drugą stronę. Myślę, że jeśli się coś przesunie, to raczej zahaczę o wrzesień. Z MAją miałam termin na 23.08, a urodziłam 28! I to trzeba było zachęcać pannę do wyjścia!


Witajcie kochane:)


No witamy:tak: ja się już powoli gubię, może z czasem Was ogarnę wszystkie... na razie kojarzę skład tzw. "stały" :-p

Oj można się pogubić. Ja póki co nie kojarzę nikogo :/

U mnie z objawów głównie mdłości. Łudziłam się, że tym razem mnie ominą, ale niestety. Niedobrze mi całymi dniami. Chodzę i przewracam oczami.

No i widzę, że jednak nie udało mi się dodać suwaczków...

edit:

SĄ!!!
 
Ostatnia edycja:
Do góry