reklama

Starania po raz pierwszy :)

a ja umieram dzisiaj nic mi sie niechce zle sie czuje i chyba mam ochote wymiotowac przez ten kaszel.. i do tego glowa mnie zaczela bolec........ wiem narzekam ale ciezki dzien jakos mam ..
 
reklama
Łooo matko...ja dziś dogorywam ale chyba jutra dozyję:P

Fifcia ty się tam edukuj a mną się nie przejmuj:P
Neciuszka mówiłam Ci pożycz mi teściowej.
Martocha jutro betka...koniecznie

Coś miałam ale zapomnialam
 
omg omg omg kurcze!! widzę cień…ale tylko CIEŃ.. pod światło widać kreseczkę !! delikatnie różową..;p
chyba polecę na betę..nie?
omg omg.. nie nakręcam się..
omg!

Teraz po 20 min to już wyraźnie widać różową kreseczke..

kurcze..dzis nigdzie nie zrobię badania..
pozostaje czekać :) jeszcze sie nie nakrecam na 100%.. poczekam na betkę..

Moja na początku też była BARDZO słaba a teraz proszę! :-D Po cichutku gratuluję! Zasuwaj jutro na bete to się dowiesz na pewno!!

jest? bo ja nie widze :-)


a niee jest :) oo to specjalnie dla Fifki, bo mnie wczoraj nakrzyczała za brak suwaczka :-)
Dzieki Neciuszka ;-)

Oj tam nakrzyczała :-) dała małą reprymendę ;-)

Atan...wszystkiego co najlepsze, spelnienia marzen i szczesliwowsci. caluje mocno!! :*:*

martocha
...jeciu, jak sie ciesze! super kochana...cichutko gratuluje! a jutro czekam na pozytywna betke! :*:-)

Nala...cudowny suwaczek:-)

a reszta dziewczynek jak sie czuje? Dziura, fifka, neciuszka...opowiadac mamusie jak tam?

a ja nadal czekam na dzien @...i strasznie sie boje, ze przyjdzie...wlasnie nie mam zadnych objawow i to mnie troszke doluje, jedyne co to swedzenie sutkow i ciagniecie w pachwinie...no, ale pozostaje cierpliwie czekac...moze cos z tego czekania sie urodzi:-D

Haha tak jak Neciuszka pisała ja się edukowałam! Dopiero ze szkoły wróciłam. A czuję się świetnie!! Szkoła dała mi dużo siły bo w końcu wychodzę bardziej do ludzi... przez te zwolnienie człowiek dziczeje...

Dziureczko zawsze będe się tobą przejmować :*


Boże jak mój Konrad daje mi od dwóch dni w kość... Ni podoba my się chyba studiowanie mamusi... teraz też aż ciężko mi tu z wami siedzieć bo się buntuję... a jego kopniaki przestają być przyjemne a zaczynają coraz bardziej boleć... W domu jak mały szaleje zaraz zmieniam pozycję i jest lżej... a w szkole przecież nie wstane by się przejść po sali...
 
Milia kochana, ja to dziś się do zycia nie nadaje. Śpię na siedząco, rzygam na leząco a na jedzenie nie mogę patrzec. Jutro mnie zapytaj, pewnie będzie lepiej...

Fifka ja się mu wcale nie dziwie też bym sie wkurzała jakbyś mnie tak ciągle w jednym miejscu
 
Biedna Dziureczka... Nawet nie wiem co ci powiedzieć... znam ten ból i łącze się z tobą na wszystkie 100 sposobów... :-(

Oj rozumiem ze mu się nudzi, ale kurcze to boli.... :confused2: Nie może dać mi inaczej do zrozumienia ze mu nudno....
 
Dziękuje Wam wszystkim za miłe słowa :) Dziś o 19:00 jadę na betę.. z wynikami zadzwonią do mnie do 22:00 ;p
Nie przespałabym nocy, jakbyśmy dziś nie załatwili wyników..
Więc trzymajcie kciuki już dziś :D Jak się uda, to we wtorek pójdę poraz drugi a potem umówię się do ginka, żeby zlecił usg na koniec października (ciężko jest z terminami w medicover jeśli chodzi o usg wewnętrzne).

Wszystkiego najlepszego ATANKU:) Z tego wszystkiego zapomniałam złożyć życzenia ;p
 
reklama
Dziewczyny kochane, mam do Was pytanie, kiedy powiedzialyscie o ciazy rodzinie i przyjaciolom?bo ja na razie czekam, choc to ciezkie, bo wiem ze moja mam juz by strasznie chciala miec wnuka:-)i ciagle czeka ale ja mam jeszcze jakies opory, zeby tak to oglosic... moze nawet nie opory ale strach...


Martocha czekamy w takim razie na jak najlepsze wiesci:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry