reklama

stycznióweczki u lekarza:)

reklama
Witam Was po dlugiej przerwie
ja dwiedzialam się o plci dziecka już w 13 tygodniu, tak na 99%, a w 15 już na 100%. Jak poszlam na wizytę na pomiar kosci nosowej i faldu karkowego -to dzidziuś spal sobie w najlepsze i nie mial ochoty na żadne badania. Ale obudzil się w końcu, zaziewal nam :) Później aby lepiej się ulożyl lekarz kazal pospacerować mi po gabinecie -ale malo co to pomoglo. A później -przewrócić się z boku na bok -to pomoglo. Wtedy dzidziuś ulozyl się idealnie. Więc jak nie chcecie sie tak często badać, to poobracajcie się trochę na łóżku w gabinecie z boku na bok i to na pewno pomoże :)
 
Lorien ........ jaka to informacja o szkodliwości USG ... ja nic nie wiem .... pisałaś już o tym, bo może przeoczyłam .... smaruj kochana ze szczegółami o co biega, bo zaraz też się przestraszę ??? ???
 
Nic nie pisałam, ale trąbili w TV, bodajże przedwczoraj, że niby szkodliwość dla mózgu dziecka, bo coś tam, dokładnie nie wiem, bo traktuję to z przymrużeniem oka, tymbardziej, że testowano działanie usg na myszach, więc nie wiadomo, jak u człowieka.
Bądź co bądź jednakże wolę nie kusić losu i następne usg, za miesiąc na wizycie u gina, jeśli nie jest konieczne, to sobie odpuszczę.
 
Ja tez juz po wizycie u gina wszystko jest dobrze z moja dzidzia rosnie z dnia na dzien :) MariaOla wiedzialam ale nie na pewno no ale dzisiaj juz wiem mam SYNECZKA :) Jestem bardzo zadowolona i ciesze sie ze to synus :laugh:
 
karola2007 GRATULUJE syneczka!! :laugh: My to niechcemy wiedzieć jaka będzie płeć dziecka, pierwszą ciążą też niechcieliśmy mówiliśmy że to "KINDER NIESPODZIANKA" :laugh: A urodziłą się śliczna SANDRUNIA
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry