• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Torba do szpitala - co do niej spakować?

listę sobie zrobiłam i zaznaczam to co już mam spakowane i dopisuje jak sobie coś przypomnę, całą stronę już zapisałam
mam mniej więcej to co larvunia... myślisz, że smoczek warto wziąć??
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja jeszcze do torby nie spakowalam, bo bede u ginka jeszcze na wizycie, ale PAMIETAJCIE o karcie ciazy i innych dokumentach !!!! :tak:

nie wiem, ja biore smoczek
mlody lezal ok 2 tyg w szpitalu i mu zwinieta do buzi dawali pieluche zamoczona w czyms slodkim i burzyly sie lafiryndy ze nie mam smoczka dla dziecka, teraz W RAZIE CZEGO biore ;p
 
a to już mam cały czas w torebce (nie torbie), cały zestaw razem, żeby wszystko było, torebka cały czas przy sobie bo złapać mnie może wszędzie, a torbę w razie czego mąż dowiezie
 
Ostatnia edycja:
heh no ja inaczej robie, torebki nie biore bo sie boje ;-) roznie bywa...
biore do torby tylko dokumentacje ciazy ;-) na co mi w szpitalu portfel i inne rzeczy z torebki w szpitalu, a pozniej sie tarmos z torebka, dzieckiem, pakunkami i innymi rzeczami, masakra dla mnie, wole sobie uproscic ;-)
 
ja też smoczka zapakowałam tak profilaktycznie - nie zamierzam go wciskać Szymkowi na siłę, ale bywa, że dziecko bardzo marudzi, albo nie ma odruchu ssania i smoczek bardzo się przydaje:)
 
reklama
a co do torebki to ja biorę, ale ogołociłam ją ze wszystkiego cennego - zostawiam w domu klucze, portfel itp. biorę w zasadzie tylko dowód i badania, no i telefon i aparat foto:)

edit:
w ogóle dzisiaj zauważyłam, że mam aparat do zera rozładowany więc właśnie się ładuje:) sprawdźcie swój sprzęt!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry