nutria
Mama X 2009
Silva - super tekst pielęgniarki!!!!!
Ja rodziłam Krzysia w swojej koszuli nocnej... doprała się bez najmniejszego problemu. Inna sprawa, ze ja duża jestem..
ale pamiętam, ze czułam się mocno niekomfortowo na początku, jak kazali mi się przebrać w szpitalu tak na "do porodu".. i paradowałam w koszulce, co mi ledwo tyłek zasłaniała... później na sali to jużbył luzik - wiadomo.
A co do noszenia dziecka w rożku.. to ja ze swojego wyciągnęłam tą twardą wkładkę. i mam taki grubszy kocyk ;-) ale koleżanka moja używała przez 2 mieś takiego twardego i bardzo była zadowolona - cyzli - co kraj to obyczaj ;-)
Ach. ja już się spakowałam.. aczkolwiek totalnie nie wiem czy torba na CC powinna się czymś różnić od torby do SN.. ??
a - no i chyba tez zaopatrzę się w białego jelenia - koleżanka baaaaaaaaaardzo polecała do pielęgnacji rany po cc.
Ja rodziłam Krzysia w swojej koszuli nocnej... doprała się bez najmniejszego problemu. Inna sprawa, ze ja duża jestem..
ale pamiętam, ze czułam się mocno niekomfortowo na początku, jak kazali mi się przebrać w szpitalu tak na "do porodu".. i paradowałam w koszulce, co mi ledwo tyłek zasłaniała... później na sali to jużbył luzik - wiadomo.
A co do noszenia dziecka w rożku.. to ja ze swojego wyciągnęłam tą twardą wkładkę. i mam taki grubszy kocyk ;-) ale koleżanka moja używała przez 2 mieś takiego twardego i bardzo była zadowolona - cyzli - co kraj to obyczaj ;-)
Ach. ja już się spakowałam.. aczkolwiek totalnie nie wiem czy torba na CC powinna się czymś różnić od torby do SN.. ??
a - no i chyba tez zaopatrzę się w białego jelenia - koleżanka baaaaaaaaaardzo polecała do pielęgnacji rany po cc.
tj. włożyłam już do nich część rzeczy - kabinówka będzie na początek a megawielką z resztą zawartości mi dowiozą i tyle - ktoś zawsze.
, mam już włożone ręczniki jednorazowe oraz podkłady do położenia na łóżko - jako, że mam już nowy - jak się okazało b. wysoki - materac to wylądowały też profilaktycznie pod prześcieradłem.