Sandra, to różnie podają, ale około 450-550g ważą dzieciaczki w 23 tygodniu, a potem bardzo szybko przybierają, bo tłuszczyk je zaczyna obrastać

.
Ja także mam obawy, że urodzę jakiegos kolosa, bo 4.04, jak byłam na USG (był to 20tc i 6 dni) to moja dzidzia miała wymiary bardzo zbliżone do tych, jakie Twoja teraz

i lekarz obliczył, że termin może się przesunąć o 10-12 dni albo "będzie duże dziecko", czym mnie wcale nie ucieszył, a wręcz zasiał ziarnko niepewności (szczególnie w P.

), bo nie wiadomo po kim ma takie być

Jak ja się urodziłam to ważyłam 2850g i miałam 53cm (urodziłam się dokładnie w terminie), a P. 10 dni przed terminem się urodził i przy takiej samej jak ja długości ważył 3100g, więc moim marzeniem jest, żeby dzidzia "wycyrklowala" i wyciągnęła średnią

z powyższych parametrów, bo jakoś mi się nie widzi dźwiganie kloca :laugh: :laugh: