reklama

Warszawa i okolice

reklama
Kochane, my się umawiałyśmy na 27.09 i to jest wtorek - nie najbliższy tylko nastepny.

Na którą? A na którą sobie życzycie:) Mi chyba 11 najbardziej pasuje. Ale jeśli chcecie wcześniej/później to nie ma problemu.
 
kochane moje, muszę prosić o zmianę terminu, przez rehabilitację trochę mi się sypnął plan dnia/tygodnia... w poniedziałek i czwartek mam więc rozbity, w najbliższą środę mam usg przezciemiączkowe (na które czekam już drugi tydzień), a we wtorek, właśnie 27.09 musiałam umówić dermatologa, bo miał tylko jeden termin w tym tygodniu - musiałam brać, bo Szymek został zaatakowany na buzi przez jakiś niezidentyfikowany obiekt (pediatra nie wie co to)... godzina wizyty 12:15 więc totalnie z doopy:/

proszę przełóżmy się na kolejny tydzień - mam pusto w kalendarzu (z wyłączeniem poniedziałku i czwartku na rehabilitację)

mam nadzieję, że się nie wkurzycie, ale zdrowie Szymka na pierwszym miejscu, Wy na drugim;))
 
Silva dla mnie nawet lepiej, moze ta moja maruda do tego czasu trochę się uspokoi...właśnie wczoraj A. mówiłam, że nie wiem jak ja mam z nią w godzinną trasę wyruszyć, bałam się że w środku drogi syrenę włączy;-)
 
Znam ten ból:) Ja mam zawsze pod ręką grzechotki różne i w momentach marudzenia staram się umilać Szymkowi czas, ale różnie to znosi:) Poza tym to trochę niebezpieczne - jedną ręką prowadzić a drugą machać grzechotką:/
 
otóż to, to dość niebezpieczne...a ona się w minutę potrafi tak z płaczem rozkręcić, że hoho...ostatnio jej śpiewałam i w końcu usnęła, ale czasem jak do moich rodziców jedziemy, a to 120km to trzeba się zatrzymać i ją uspokoić...no nic, damy radę, już trochę wprawiona jestem, bo na reh. jeździmy w soboty, w pn jadę na bioderka, więc mam nadzieję, że będzie dobrze.
&&&&& za Szymka, spotkanie zawsze można przełożyć, dzieciaki najażniejsze przecież są
 
reklama
Forever, jako że chętnych do spotkania jest mało, bo raptem Ja, Mrsmoon, Nutria i Ty to proponuję zaczekać aż wrócisz, żeby był komplet:) Kto nam zrobi pyszny makaron jak będziesz w Wilnie? NIKT! Więc poczekamy aż wrócisz:))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry