• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

reklama
I sek w tym, że właśnie jak robili mi usg angole to wyszedł termin na 8 stycznia a jak byłam w 31tc to usg wyliczylo 1stycznia.....wiec bądź tu mądra i pisz wiersze jak każdy gada coś innego. Ja trzymam się tej pierwszej daty ale ciężko jest mi samej dojść do tego który z tych terminów okaże się być faktycznym.
Skoro wg moich obliczeń tez wychodzi sam początek stycznia.
 
masz rację czeski film ;-) ale im późniejsze usg tym wcześniejszy termin,bo dzieci coraz większe,ale nie martw sie mi lekarz tez przyspieszył,bo z om miałabym na ok.12-15 stycznia,a z usg w 12 tyg mam na 3-4 stycznia i lekarz trzyma sie tego ostatniego
 
Czyli mówisz, że mam się Zoski spodziewać juz tego 1. Ja to jak się ktoś mnie pyta teraz na kiedy mam termin to mówię, że na za niedługo bo ktoś pomyśli, że sama nie wiem jak zacznę tłumaczyć.....;p
 
No właśnie...ja jestem gotowa. I szczerze poza wszystkim najbardziej pasowała by mi ta wcześniejsza data....bo już chce mieć to za sobą i Zoche przy sobie:)

Agulaq_b nie wiem może, ale pewnie jest tak jak Bada pisze. Przynajmniej dla mnie to najbardziej logiczne wytłumaczenie.
 
reklama
Dagi mój gin mówi ze terminem usg sugerować się można do 8-9 tyg ciąży potem zaczynają się zbyt duże rozbieżności i dzieci rosną indywidualnie, ja wg om mam 14.01 a wg usg przez ostatnich 5 miesięcy wychodzi początek stycznia od 1-4 różnie pokazuje ale gin mówi że trzymany się om
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry