reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Zakupy dla naszych Skarbów

tyle,ze dziecko jak juz takie rozumne bedzie kazało umyc;-):-p
No moja na szczęście by na to nie wpadła jeszcze.
Wie natomiast, co to popsuta zabawka i da sobie wcisnąć, że naprawić nie można i trzeba odłożyć. Oczywiście z zabawką to nie to samo, co ze smoczkiem, ale można próbować tak tłumaczyć.

chyba jeszcze tak nie rozumieją :no: ja Emilce gadałam tyle razy że smoczek zaginął lub nie ma , popsuł się itd ale i tak jak zacznie płakać że go chce i jest bardzo śpiąca to nic do niej nie dociera i może płakać i płakać aż go trzeba dać :cool:
No całkiem bez marudzenia się nie da Gosia, pewnie, że będzie tęsknota za smoczkiem, ale z reguły to tak jest, że 3 doby wystarczają, przy czym najgorsza jest pierwsza nocka, potem już coraz lepiej. Przechodziłam przez to 3 razy. Teraz Oli nie używa smoczka, za to rozstanie z cycem nas czeka, a to też będzie bolesne. Najgorsze, że cycków schować nie można tak jak smoczka z pola widzenia.

Ale Gosiu, jak mówisz Emilce, że smoczka nie ma, a jak popłacze, to się znajduje, to będzie tym bardziej na początku płakała - dzieci szybko się uczą, co można uzyskać płaczem, a co nie.
Najważniejsze jest, żeby być pewnym, że chce się już z tego smoka zrezygnować, ale jak już podejmie się decyzję, to być jednak konsekwentym i nie dać faktycznie.
 
reklama
Moje dziecko chyba za mało rozumne jeszcze(Dziś dziki ryk,ze misiowi nie da sie czapki zdjąc,no i afeeera...nic nie docierało,aż schowałam misia...Innym razem chciał,żebym mu zdjęła misia z piżamy:-D,albo wyjęła konika z telewizora:-D)Ze smokiem to różnie,ale staram sie być konsekwentna,jak mówię,że nie ma,to odwracam mu uwagę,tak by nie wymuszał płaczem.Ale ja próbuje narazie ograniczać smoka,może sie da.Poza tym jak zasypia to mu wyjmuje z buzi,żeby odzwyczaił sie powolutku.:tak:
 

To ja jeszcze dodam offtopicowo,ze Konrad generalnie reaguje identycznie jak kubus.Jakbym o nim czytała...;-):tak:.Pisałam Wam,ze raz zgubił smoka(znalazlam w doniczce z kwiatkiem w goscinnym pokoju:sorry2:) i nie moglam go niczym uspokoic:no:.Byłam w szoku.Pobowalabym czyms smarowac smoka,ale tak jak Kubus wklada sobie paluszki do buzi.Zwykle wskazujacy i srodkowy.Zabieram mu na dzien,staram sie,zeby był tylko do spania.


 
Emilki ulubiona kaczka :-D:-D
TOCZYDŁO PCHANKA DLA DZIECI RUCHOMA KACZUSZKA (385921414) - Aukcje internetowe Allegro

p1060919jk0.jpg


ja kupiłam w Mielnie za 3zł ;-):-D i wziełam 3 sztuki bo pierwsza jej się rozwaliła na trawie :sorry2:
 
Gosia Kuba ma drewnianą kurkę-pchacza i też ja lubi bardzo.

Ide dzis na "łowy":-D:-D:-D
Sobie po rybaczki,mężowi spodenki jakieś ...:tak:Kubuli po dresy może...
 
reklama
Do góry