• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Żłobki i przedszkola:)

Agrafka to tylko Twoja wyobraźnia...choć rozumiem Cię doskonale, słuchaj a macie tak kamery w tym żłobku, jest możliwość podglądania dziecka?

Wiesz co miał być monitoring, ale mieli z nim jakieś problemy - do tej pory sie nie dopytywałam czy już działa, bo jakzostawala na 2-3 godzinki to i tak nie mialam czasu zerkać. Ale teraz dopytam czy już działa...
 
reklama
Wiesz co miał być monitoring, ale mieli z nim jakieś problemy - do tej pory sie nie dopytywałam czy już działa, bo jakzostawala na 2-3 godzinki to i tak nie mialam czasu zerkać. Ale teraz dopytam czy już działa...
to może to będzie jakieś rozwiązanie dla Ciebie i nie będziesz się martwiła jak zobaczysz, że wszystko jest w porządku!
 
agrafka, chwilowo musialam przerwac przez operacje mojego. teraz przylatuje moja mama wstepnie na 2 mies, poki moj nie wyzdrowiej do konca, bo mi sie urlop skonczyl i w pt musze wracac do pracy.
 
W sejmie jest projekt ustawy nt. objęcia 2 latków edukacją przedszkolną.
No i stanęłam przed dylemmatem, bo z jednej strony byloby dlamnei to super rozwiązanie gdyby mój Michaś oszedł wczesniej do przedszkola, bo nie bardzo co mam z nim zrobić a tak bym obu chlopców odstawiała w jedno miejsce. Ale z drugiej to tylko 2-latek. Czy to na pewno dobry pomysł?
Czytalam, ze teraz dzieci szybciej dorastają niz 20lat temu i taki dzisiejszy 2 latek jest jak 3 latek wtedy. Czyli teoretycznie powinien sobie poradzić ale czy on emocjonalnie to udźwignie?
Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Nasze dzieciaczki we wrzesniu nie będa miały skońcoznych 2 lat i mimo, ze rocznikowo będą się kwalifikowąły bedą nieco na przegranej pozycji, bo najmłodsze w grupie
 
Kilolku ja tam nie dam tak wczesniej Kacpra do przedszkola dla mnie to za szybko..poza tym widze co Majka przechodzi teraz pod wzgledem zdrowotnym ciagle cos lapie w przedszkolu bo dzieci niedoleczone rodzice puszczaja...i jak narazie wiecej siedzi w domu niz w przedszolu.
 
Kilolku ja uwazam ze to dobry pomysł a rodzic sam podejmuje decyzje czy da dzieco czy nie ... u mnie taka sytulacja ze nie mam gdzie zostawic dziecka a do pracy chce/musze wrócic bo finanse nie pozwalaja i takie przedszkole byłoby zbawienne bo do złobka dostac sie to szkoda gadac/pisac ... uważam tez ze to zalezy od dziecka wczoraj wlasnie se tak myslalam ze dzieci w tym samym wieku roznia sie od siebie bardzo ... ja jak bylam u Ciebie i Kuba mial 2.5 roku ladnie rozmawial wyrazal swoje zdanie i bawił sie z innymi dziećmi <tu przypominaja mi sie zabawy w basenie z Pawłem ;) > no i na swieta byla u mnie siostra z synem ktory ma 2 lata 3 miesiace i wogole inne dziecko ... mowi ladnie pare słow/wyrazów ciagle zabiera zabawki i złosci sie ...
duzo zalezy od dziecka a no i jak Gosia pisala musimy byc nastawione na to ze dziecko bedzie chorowało ... chociaz jak chodzi do złobka to tak samo narazone ...
 
Oczywiście ja bym była za ... gdyby były miejsca i można by było bez trudności się dostać do przedszkola... ja myślę by moje dwie kobity od września gdzieś puścić, ale ... gdyby jedna chociaż dostała się państwowo to druga by mogła prywatnie, inaczej nie udźwignę finansowo, a babcie daleko, na opiekunkę mnie nie stać... małżon teraz siedzi na wychowawczym i bez drugiej pensji niestety czasami wręcz trudno...
Co do chorób lepiej niech przejdą teraz niż w wieku 6-7 lat... takie moje zdanie.
 
chyba nigdy się nie udzialałam tu...
i tak sobie pomyślałam teraz o przedszkolu .Plusemu teściówjest to że bez problemu w wieku 4 lat mały się dostanie do przedszkola państwowego.kamer tam nie ma na pewno.zresztą bardziej bym się bała tych prywatnych,gdzie chcą zarobić i oszczedzaja na maluszkach.a w panstwowych chyba musza sie trzymać jakiś tam reguł co??

a co do kamer :-/ przesada i tyle
ew.kamery na zewnatrz ze wzgledu bezpieczenstwa owszem.
 
Kilolku ja uwazam ze to dobry pomysł a rodzic sam podejmuje decyzje czy da dzieco czy nie ... u mnie taka sytulacja ze nie mam gdzie zostawic dziecka a do pracy chce/musze wrócic bo finanse nie pozwalaja i takie przedszkole byłoby zbawienne bo do złobka dostac sie to szkoda gadac/pisac ... uważam tez ze to zalezy od dziecka wczoraj wlasnie se tak myslalam ze dzieci w tym samym wieku roznia sie od siebie bardzo ... ja jak bylam u Ciebie i Kuba mial 2.5 roku ladnie rozmawial wyrazal swoje zdanie i bawił sie z innymi dziećmi <tu przypominaja mi sie zabawy w basenie z Pawłem ;) > no i na swieta byla u mnie siostra z synem ktory ma 2 lata 3 miesiace i wogole inne dziecko ... mowi ladnie pare słow/wyrazów ciagle zabiera zabawki i złosci sie ...
duzo zalezy od dziecka a no i jak Gosia pisala musimy byc nastawione na to ze dziecko bedzie chorowało ... chociaz jak chodzi do złobka to tak samo narazone ...
a no własnie dzieci są rózne. Kuba wygadany, wyszczekany, a Michał maminsynek ciagle na ręach lub maminej spódnicy się trzyma.
Chyba ta czy inacze podanie będę składać a jak sie dostanie bedę myśleć. Jak uznam, ze za maly to będę miejsce trzymała opłacala i za kilka miesięcy dam, bo jak raz zrezygnuję to juz nie ma powrotu.
A co do chorób wcześniej czy póxniej musi dzecko przez to przejść. Michał i tak jest w gorzej sytuacji, bo mu Kuba zawsze coś z przedszkola przywlecze, albo ja więc częściej choruje
 
reklama
co do chorób ;p ja wolę zeby mały chorował poźniej niż teraz, jeżeli już ma chorować bo nie daj Boże!!!
ale dzieci starsze np. 6-7 letnie potrafią-wysmarkać nos..............odkaszlnąć porządnie, mogą brać wiele więcej lekarstw a tym samym można im robić zamiast lekarstw podawania miksturki z ziół, cebuli, syropy żywokostowe itd itp, i zastąpywać nimi lekarstwa, antybiotyki, można jeszcze wymieniac i wymieniać.
Starsze dziecko jest o wiele silniejsze, można mu wytłumaczyć wiele, zmierzyć temperaturkę porządnie, starsze dziecko nie ząbkuje (a te nasze nie dosc ze ząbkują to jeszcze chorują) i wiele wiele wiele..........
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry