• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Żłobki i przedszkola:)

reklama
ja mysle ze profilaktycznie podanie byłoby dobrze złozyć, bo zapisy w marcu a do wrzesnia to jesczez pół roku, wszystko sie moze zdazyć
 
Agrafka a u Was żłobek jest osobno z przedszkolem? Bo u nas dzieci automatycznie przechodzą. Tzn podanie składa się co roku ale pierwszeństwo mają dzieci co już chodziły. I w ten sposób ostatnio odchodziła córka koleżanki w wieku 6 lat a zaczęła chodzic do żłobka w wieku 6 miesięcy :)
 
Agrafka a u Was żłobek jest osobno z przedszkolem? Bo u nas dzieci automatycznie przechodzą. Tzn podanie składa się co roku ale pierwszeństwo mają dzieci co już chodziły. I w ten sposób ostatnio odchodziła córka koleżanki w wieku 6 lat a zaczęła chodzic do żłobka w wieku 6 miesięcy :)

Dziunka, Ala chodzi do prywatnego "żłobka", czyli klubu malucha. Także to nie jest nijak powiązane.
 
No więc, miałam małą akcję rano, za dużo by opowiadac, skończyło się na kolejnym dniu wolnym od pracy.
Pobiegłam do żłobka. I sprawa przedstawia się tak...

600zł miesięcznie + 100 zł wpisowe. 600 zł to kwota stała, nie zmienia się nawet jak dziecka nie ma pól miesiąca w żłobku - I to na razie jedyny minus jaki znalazłam;-)

Wyprawka:
- pieluchy jednorazowe
- chusteczki mokre- zbiórka raz w miesiącu
- chusteczki higieniczne w kartonie po 100szt- zbiórka raz w miesiącu
- ubranka na zmianę
- niekapek czy coś innego do soku
- pościel +wsad
- kosmetyki do pielęgnacji.

Na początek Asia będzie w grupie najmłodszej, żeby się zaadaptowac i zapoznac z dziecmi grudniowymi, które razem z nią przejdą od września do 2-3latków. Co prawda Panie najpierw zdecydują obserwując Asię, ale dużym plusem jest samodzielnośc podczas posiłków. No i nie chcą żeby się cofnęła.

Żłobek PRZEPIĘKNY:tak: ogromny, sale cudne, słoneczne, bezpieczne, bramki w drzwiach, meble Mamut z Ikei, dużo zabawek. Osobno sypialnie, zaraz przy sali, łóżeczko obok łóżeczka, są dwie, aby te dzieci co później śpią nie budziły tych co już poszły spac. Przy każdym oddziale wyjście na plac zabaw. Duże szatnie z miejscem na wózki. Małe toalety dla dzieci:-)

W grupie 10 dzieci i dwie panie.

Najważniejsze to kontakt i wspólpraca rodzica z nauczycielem. Odpieluchowują, oduczają od czego chcesz.

Jedyny mój problem to strach o choroby.:-(
 
Jedyny mój problem to strach o choroby.:-(

Dziunka, Ala jest najlepszym przykładem, ze rzeczywiscie żłobek przyczynia sie do częstszych chorób, ale:
- wcale nie jest powiedziane, że Asia będzie chorować często. U Ali w żłobku niewiele jest dzieci które chorują tak często jak ona. A Alicja pierwszy katar dostała jak miała pół roku (czyli jeszcze pół roku przed żłobkiem) i miała go co miesiąc.
- mam nadzieję, że będzie tak jam mi wszyscy mówią - wychoruje się teraz to później będzie trochę lepiej :)
- dla mnie dużą zaletą jest to, że Ala się tam sporo uczy innych rzeczy niż ze mną. Panie znają inne zabawy, inne piosenki, moze obserwować inne dzieci. Czasami mnie zaskakuje jak coś "opowiada" ze żłobka :)
 
Pocieszzam się tym że Asiula ma starszą siostrę która chodziła do przedszkola, chodzi do szkoły więc kontakt z zarazkami ma i "dzięki temu" pierwszy katar młoda miała gdy skończyła3 tygodnie. A sama Julia nie choruje hehe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry