• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Witam dziewczynki.
She to ja też mam odstawić jeśli @ przyjdzie.

O! Czyli jednak dobrze go zrozumiałam :-)

A jak nie i test pozytywny to mam brać codziennie

Raz dziennie? A jaki miałaś poziom progesteronu?

Ja miałam 1.7 jak robiłam w zeszłym tygodniu i na podtrzymanie miałam brać Duphaston co 6godz 4x dziennie. Ciekawe ile razy będę brała przy starankach :-)

Życzę żebyś dostała zielone światełko

Dziękuję Kochana :) Jestem tak zdesperowana, że normalnie jak będzie stawiał opór to go zmolestuję :crazy:
 
reklama
She jak będzie test pozytywny to mam brać 2x dziennie po 1 tabletce. Progesteron miałam w normie, nie pamiętam teraz ile. Pewnie molestuj jak najwięcej. Też tak robię :-) :-) :-)
 
Witam przed weekendem
Wczoraj miałam awarię netu i widzę że całkiem niezłe zaległości mam. Czytam - jestem ciekawa co u Was słychać:-p muszę się pochwalić -wzięłam się za siebie i wróciłam na aerobik -niby taka pierdoła ale miło wyjść do ludzi:-p
 
Witam Dziewczyny, miłego dnia!! Ja zaraz idę do lekarza, oczywiście sie denerwuję, trzymajcie kciuki, proszę...

slodziutka, dziękuję, brzuszek pogłaskany

She1978, wiesz, Ty masz inną sytuację niż Olcia, bo masz za niski progesteron, to jakbyś odstawiła to mogłabyś mieć okres z odstawienia, nawet jak byłabyś w ciąży, a Olcia ma progesteron ok, także czeka na okres po odstawieniu Luteiny i dopiero wtedy, jak nie ma okresu, to test robi..
She, ja o tym, że to koniec i dzidzia na pewno zmarła dowiedziałam się 13 lutego, także to były najgorsze Walkentynki w moim życiu, z martwym maleństwem w brzuchu, bo do szpitala poszłam 15 lutego, bo moja lekarka dopiero wtedy miała dyżur, także doskonale Cię rozumiem...
 
Witam przed weekendem
Wczoraj miałam awarię netu i widzę że całkiem niezłe zaległości mam. Czytam - jestem ciekawa co u Was słychać:-p muszę się pochwalić -wzięłam się za siebie i wróciłam na aerobik -niby taka pierdoła ale miło wyjść do ludzi:-p
To super, ja też aerobik lubię, na pewno humor się poprawia jak się trochę poćwiczy, teraz to tylko życzę wytrwałości!!
 
Złapałam doła. Siedzę w pracy i nie mogę się za nic zabrać. Dopadły mnie objawy jak w ciąży. Przestrasznie zaczęły mnie boleć piersi. To raz. Dwa: koleżanka przyniosła dziś do pracy tort śmietanowo-truskawkowy. Niedość, że jadłam go na 3 raty (był pyszny, a mimo to po kilku kęsach stawał mi w gardle) to teraz mam straszne mdłości (nie był za słodki... raczej był kwaskowy po truskawkach). Kawa też mi nie wchodziła, choć ją koniec końców wymęczyłam. Co to za cholerstwo? :baffled:
 
Dzien Dobry Dziewczynki:)
Niedawno wstalam,ale za to mialam pracowita noc...hehe.
Wstawalam do toalety z 4 lub 5 razy a potem obzeralam sie nektarynkami-hihi
nektarynkowy potwor sie ze mnie zrobil-hihi.

Milego dnia.
Pogoda znowu do kitu az sie ruszyc nie chce...
 
reklama
Hej,
ja miałam ostatnio spokojne noce, nie wstawałam do toalety. Czasami zdarzało mi się, że jak wstałam o 2 lub 3 to nie spałam do 7, bo nie mogłam zasnąć, ale męczarnia:baffled:
A wogóle to pogoda mnie dobija, co pół godziny się zmienia, raz trochę słonko, raz pada grad:no:, a ja chciałabym wyjść i nie wiem jak się ubrać.

Dziewczyny, ja to od początku nie mam pamięci do nicków, ale wszystkie Was kojarze i trzymam kciuki za zafasolkowane, staraczki i te, które czekają na zielone światełko, i pozdrawiam gorąco wszysykie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry