• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Dziewczyny jak to u Was jest z ubieraniem i zmiana pieluchy.Moja juz roczna od ok.2-3 miesiecy ma takie jazdy z ubieraniem ze szok.To ze zmiana pieluchy to gonitwa i musza ja czyms zajac-zabawka-aby z kupa na pupie nie biegala to jedno ale ubieranie to normalnie takinplacz ze zwariowac idzie.wkladanie gorzej niz rozbieranie.Myslalam ze moze body przez glowe ale i pizamki nie daje nalozyc tyljo ryczy.Chociaz dzisiaj na sesji przebieralam ja 3 razy i hylo super ale tak normalnie to darcie nie z tej ziemi🥺 moze cos poradzicie

etap. Po prostu wlasnie zajmuj czyms, dawaj krem, chusteczki, cokolwiek niech sie bawi, otwiera. Minie za jakis czas.
Ja mam z Matteo takie akrobacje ze jpdleee.Sorry .Rozebrac to jeszcze ,ale go ubrac,albo lepiej jak sie obsea po szyje i zaczyna wywijac jak waz.Nie mam na to sposobu,cos mu daje do zabawy,spiewam,gwizdze i pobijam rwkordy ubierania go na czas.
Nie ulezy chlop 30 sekund🙈
 
reklama
A niechęć do obcinania paznokci tez minie?😅 Bo mam wrażenie że się uwsteczniamy, od początku normalnie obcinałam paznokcie w trakcie dnia, w sensie że nie musiał spać a teraz za nic sobie nie da obciąć dopiero jak śpi to ewentualnie mogę to zrobić.
U nas u rak jeszcze jeszcze gorzej stopy-walka o utrzymanie paluszka przez 3 sekundy-dzis udalo sie obcuac jednego pazurka🤦‍♀️
 
Ja nadal przebieram i przewijam na przewijaku na komodzie. Dostaje w rączkę książeczkę - teraz to nawet sam bierze bo ma obok stos. I kiedy ja ogarniam śmierdząca sprawę on oddaje się lekturze 😂😂😂 i mi opowiada co widzi (oczywiście oo swojemu) Rano najczęściej jest drama ze Np ubiorę nie te skarpetki co on chciał wiec najczęściej wyciągam mu kilka i pytam które chce założyć. Teraz dużo mu daje do wyboru, szybko załapał ze czasem może decydować i wtedy dramy nie ma. Oczyścicie wszystko pod moim okiem. Ale żeby było ciekawiej bunt dwulatka się zaczyna 🙈🙈
U nas przewijak juz nie wchodzi w gre.Przebieram na lozku-masakra🤦‍♀️
 
Dziewczyny strasznie się martwię. Napiszcie jak jest u waszych dzieciaczkow. Moja Basia ma ciągle jakby tennodruch moro. Czy to nie powinno już się wyciszyć? Czy to napewno odruch moro? Ma to czasami jak śpi i jak nie śpi. Napiszcie jak to wygląda. Ja jestem dzisiaj w szpitalu zmienilammlukasza żeby się ogarnal. Natalce ladnie spadło crp ale chyba tu jeszcze posiedzimy.
 
Dziewczyny jak to u Was jest z ubieraniem i zmiana pieluchy.Moja juz roczna od ok.2-3 miesiecy ma takie jazdy z ubieraniem ze szok.To ze zmiana pieluchy to gonitwa i musza ja czyms zajac-zabawka-aby z kupa na pupie nie biegala to jedno ale ubieranie to normalnie takinplacz ze zwariowac idzie.wkladanie gorzej niz rozbieranie.Myslalam ze moze body przez glowe ale i pizamki nie daje nalozyc tyljo ryczy.Chociaz dzisiaj na sesji przebieralam ja 3 razy i hylo super ale tak normalnie to darcie nie z tej ziemi🥺 moze cos poradzicie
Ja daje podczas przewijania coś do zabawy co mam pod ręką 🤣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry