Ja, nie wiedząc jeszcze jaka płeć wytapetowałam pokój w kwiatki

A czułam, że będzie chłopiec, hihih. Myślę, że do naszych słodkich pociech, przynajmniej na początku, wszystko pasuje, nizależnie od płci.
Blue, ale masz córcie-tylko pomarzyć. Jak czytałam to się wzruszyłam....Ale nie schlebiaj sobie ( a w zasadzie córce), bo ostatnio często się wzruszam

Moja jak będzie "w tatusia" to pewnie też taka słodka i grzeczna będzie, ale jak po mnie....uj, już się boję

Dobrze, że choć przygotowanie pedagogiczne posiadam i "nie z takimi typami" jak nasze dzieciaki pracowałam, więc wierzę, że sobie poradzę
