reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

Mnie właśnie babcia utuczyła mąką dodawaną do mleka :wściekła/y: Aga, jakieś dziwne dał Ci wytyczne ten pediatra - jeśli chodzi o mąkę, bo kaszkę manną rzeczywiście powinno się podawac w małej ilości dzieciaczkom do zupek - wyczytałam w tym nowym schemacie żywienia :confused:
 
reklama
Kasiad, wyczytałam teraz własnie na stronie karmieniedzieci.pl że w 5 miesiącu mozna podawac dziecku rozgniecionego banana z dodatkiem mleka modyfikowanego lub mleka matki:)
 
Z tym glutenem też słyszałam, żeby unikać w 1 roku życia. I na zdrowy rozum - kiedyś tych zaleceń nie było i sporo znajomych dzieci było na diecie bezglutenowej, teraz o tym nie słyszę. A lekarz mówił, po co ten gluten?
 
Ja będe podawać taki jadłospis:
8 rano- mleczko
10.30- kaszka mleczno-bananowa
12- soczek
13- mleczko
15.30 zupka/obiadek
jakaś herbatka w między czasie
19.30 mleczko z kleikiem ryżowym i do spania :)

taką diete mozna prowadzić niby od 5 msc po konsultacji z lekarzem zobaczymy co nam powie. W sumie to jeszcze dokarmiam piersią ale juz niewiele.:confused:

Zosia juz jadła kaszke mleczno bananową ale łzyeczką dałam jej tylko 30 ml. na próbe chyba jej smakowało ;-)
 
Ja narazie podaję małej pierś i tylko raz dziennie 2-3 łyżeczki owoców do tej pory a od dziś spróbuję zupkę jarzynową. Ale narazie mała po zjedzeniu tych 2-3 łyżeczek dosysa się nadal do piersi więc ilość karmień nam się przez to dodatkowe jedzenie się nie zmniejszyła. Na większe zmiany w jadłospisie poczekam jeszcze do skończenia 5 miesiąca - narazie to jest tylko poznawanie nowych smaków.
 
No ja właśnie czytałam zeby dodawac pół łyzeczki kaszki manny do zupy jarzynowej od 5 miesiąca. Ciekawe skąd ta zmiana :confused: Czuje sie trochę skołowana tymi zmianami, raz krzyczą ze tego nie wolno, raz ze należy :no:
 
martula25: ja dałam mniej więcej podobne proporcje.. mleczko już zagęszczone było wciąż takie płynne, ale jednak przez normalny smoczek dziecko tego nie pociągnie :no: Do kaszek są smoczki Aventu nr 4 - trójprzepływowe, ale ja go nie kupiłam. I miałam ten sam dylemat.. przygotowałam kaszkę, ale smoczki nr 2 i 3 okazały się niedobre, mają za małe dziurki.
No i wzięliśmy stary smoczek 1, Jacek rozgrzał nad kuchenką gazową trochę grubszą igłę i powiększył dziurkę. Ta dziurka dodatkowo popękała po 2 stronach, nie wiem czy to przypadek że popękała, czy tak się dzieje z tą gumą?
Niby mówi się, że nie wolno samemu powiększać dziurki, ale kiedyś nie było smoczków w różnych rozmiarach i mamy same powiększały dziurki i było ok, więc zaryzykowałam i tak zrobiłam i jesteśmy obie zadowolone :tak:

Joasiek ja zrobiłam tak samo..nie chciała lecieć to dziurkę powiększyłam w taki sam sposób i nic sie ze smoczkiem nie stało..:tak::tak:
 
Fili spróbował kaszki mleczno-ryżowej z bananami BoboVity i mu bardzo smakowało..chciałam zastąpić wieczorne mleczko, ale jakoś sie nie najada, może za rzadkie robie, choć stosuje proporcje z opakowania..:baffled::baffled:
 
reklama
slyszalam o tym nowym schemacie zywienia ale poczekam z nim na razie. niech kto inny eksperymentuje :tak:

ja klarmie mala podobnie jak naoisala Oliwieczka:tak: tylko jakos nie zauwazylam zeby Martyna najadalsa sie zupka:eek: i kupilam smoczek 4 avent ale poza tym ze jest wiecej dziurek to wcale nie sa one wieksze. sama probowala i ciezko sie z tego pije kaszke:nerd:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry