reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

Dałam dziś Stasiowi troszkę kaszki mleczno- bananowej, ale mu smakowała!! Dałam tylko kilka łyżeczek i krzyczał jak już nie chciałam mu dać:tak: To jednak tak tylko na spróbowanie, nie mam narazie zamiaru kupować innych dań- zostanie na piersi. Ale dobrze wiedzieć, że mu te nowe smaki podchodzą!!:-)
 
reklama
No właśnie dziewczyny, skoro kaszkę bananową można dać maluchowi, który skończył 4 miesiąc życia, to czy można dać też kawałek surowego zmiksowanego banana :confused: Ja mam dla Oliwki kupiony Sinlac i myślałam go łączyć ze świeżym utartym jabłkiem skoro samego nie chce jeść i nie wiem czy mogę też łączyć z bananem.
 
Joasiek, a jaki smoczek w butelce miałaś do tej kaszki??Ja dzisiaj chciałam Tosi dac na noc mleczko zagęszczone kaszką( kupiłam ryżowo-jabłkową) i dałam na 150ml mleka 2 łyżki. Na moje oko sie prawie nie zagęściło to mleko, ale Tosi nic nie leciało przez smoczek Aventu z dwoma dziurkami:baffled:
 
Kasiad, popatrz sobie w sklepie na słoiczki- czy nie ma jakiegoś z bananami od 4 miesiąca. jak jest to ja bym dodawała do tego Sinlaca prawdziwego banana:-)
 
BoboVita ma napewno mus jabłkowo-bananowy od 4 miesiąca bo Oliwce taki dawałam (banana było tam 20%), ale z kolei któras z Was pisała, ze banany wprowadza się później :confused:
 
Banany są od 4 miesiąca, ale nie wiem czy można banana utrzeć, chyba byłby za gęsty żeby maluszek go zjadł? Nie mam pojęcia. Ale skoro ten mus z relkamy jabłkowo-bananowy był od 4. miesiąca, i ja teraz kupiłam kaszkę ryżową z bananami od 4. miesiąca, to znaczy że można :tak:

martula25: ja dałam mniej więcej podobne proporcje.. mleczko już zagęszczone było wciąż takie płynne, ale jednak przez normalny smoczek dziecko tego nie pociągnie :no: Do kaszek są smoczki Aventu nr 4 - trójprzepływowe, ale ja go nie kupiłam. I miałam ten sam dylemat.. przygotowałam kaszkę, ale smoczki nr 2 i 3 okazały się niedobre, mają za małe dziurki.
No i wzięliśmy stary smoczek 1, Jacek rozgrzał nad kuchenką gazową trochę grubszą igłę i powiększył dziurkę. Ta dziurka dodatkowo popękała po 2 stronach, nie wiem czy to przypadek że popękała, czy tak się dzieje z tą gumą? W każdym razie okazało się, że ten smoczek wyszedł idealnie do kaszki! Milena wyduldała dzisiaj znowu przed zaśnięciem 180ml mleczka z kaszką JEDNYM DUSZKIEM! I nawet darła się o jeszcze, tak jej smakowało! :szok: I ani razu się przy tym nie zaksztusiła, a jak pije mleczko z normalnego smoczka, czy to z poziomu 2, czy 3, to zawsze kilka razy się zakrztusi :dry:
Niby mówi się, że nie wolno samemu powiększać dziurki, ale kiedyś nie było smoczków w różnych rozmiarach i mamy same powiększały dziurki i było ok, więc zaryzykowałam i tak zrobiłam i jesteśmy obie zadowolone :tak:
 
Joasiek, słyszałam, że nie wolno powiększać dziurek w smoczkach, które są wykonane z silikonu, bo ponoć się potem samoistnie odkrusza i dziecko może się w czasie jedzenia zadławić. Ale może to tylko chwyt marketingowy, żeby kupować nowe?
 
reklama
Ja powiekszalam,ale w tych gumowych i to 7-9 lat temu:-p;-).A co do bananow,to ja pisalam,ze kiedys podawano je od 10 miesiaca,ale teraz troche sie pozmienialo:tak:.Jak bylam w markecie,to wszytkie deserki były po 4 miesiacu.Jakiej firmy sa te od 4miesiaca?:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry