reklama

Co przydatne i nieprzydatne!

Nineczka, Majka tego psa dostała na dzień dziecka i rzeczywiście, dotychczas uwielbia się nim bawić (z tą różnicą, że nasz kupiony w Holandii, czyli śpiewa ciut inaczej, zapewne). Ostatnio ćwiczy z nim zapasy (tak jak z poduszkami z naszego łóżka).
 
reklama
Inna super te kredki:tak:ja chyba jednak poczekam z tym zakupem bo u nas narazie malowanie tylko w buzi:-D

Sikoreczka słyszałam że wyschniętą ciastoline najlepiej polać wodą gorącą, długo zagniatać i będzie jak nowa:tak:
 
Inna kredki super ale ja szukam tańszych.Mój Paweł dostałby zawału jakby zobaczył kredki za 20 zł.Hihihihi.On i tak wiele moich kaprysów spełnia, wiec nie będe szalec.Chyba hihihi;-)
 
Bodzinka, no drogie są, ale masz pewność, że są bezpieczne dla dziecka.Ja w sklepie u nas widziałam kredki za 2 zł, ale mimo tego, że było napisane że nietoksyczne, to chyba nie kupiłabym takich dla Oliwki :sorry:.Tzn. wszystko zależy od dziecka, ale te są chyba jedyne jakie są przeznaczone dla dzieci od 1 roku.
My ostatnio jak bylismy w Smyku, to prawie udało mi się je przemycić :-D.Ale kupowalismy inne rzeczy, więc odpuściłam, ale następnym razem nie odpuszczę :laugh2:
 
Inna w Smyku też są???To może jednak się skusze...Bo na allegro w sumie by wyszły 30 zł z przesyłką no i to mnie z lekka przerziło....Masz racje muszą być naprawde nietoksyczne bo wszystko w pysiaku ląduje a Paweł nawet strasznie się nie przeraził:confused:Ciekawe co ma na sumieniu;-);-):oo2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry