• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co robicie dzis na obiad...

no widać może tylko nam to nie pasuje.karkówki pewnie też by nikt nie zjadł bo za tłusta i byłby za mało wypieczona.
a co do gotowców to napewno racja nic dobrego się tam nie kryje ale jak już nie mam dużo czasu to np. kurczak do woreczka i do piekarnika a ja sprzątam no i jedyne jeszcze co muszę zrobić to wyjąc z piekarnika.pewnie że wolimy mojego kurczaka ma wtedy chrupiącą skórkę no i same zalety takiego ale z braku laku a raczej czasu od wielkiego dzwonu da się zjeść.

u nas dziś placki ziemniaczane dla wapniaków a że Szymek nie lubi to dla niego pierś z kurczaka i duszona marchewka.
 
reklama
My też nic gotowego nie kupujemy :no:;-)

ale moja mama tak i robiła i w sumie próbowałam i jak dla mnie za mocne w smaku i takie dziwne a jej smakuje :tak:


u nas dziś polędwiczki ale z piekarnika z foli ;) buraczki i surówka i chyba sobie kupię woreczki ale przyprawiać sama będę ;)
 
no dokładnie pewnie że lepiej.

a ja jutro napewno zrobię dla siebie bób mam takiego smaka że szok a dla chłopaków filet z dorsza i pewnie mizeria i fasolka zielona.

karolina ja bardzo lubię leniwe zwłaszcza polane bułką tartą na masełku i cukrem.
 
u nas dziś kotlety schabowe z camembertem i żurawiną + fasolka szparagowa oczywiście:-D
wczoraj udalo mi sie dostac jeszcze ąłdne szparagi, więc odrazu zrobiłam, bo szparagów to juz koncówka a Hubek tak je uwielbia

najlepsze leniwe jadlam w spzitalu po porodzie:-D byłam taka głodna po tylu godzinach porodu, ze niemalze wszystko bym wtedy zjadła ;-) nie wiem tylko dlaczego podali je ze szpinakiem obokna talerzu:eek: szpinaku nie zjadłam, ale leniwe obcierałam ze szpinaku i zjadłam wszystkie:-)
 
Ja tez uwielbiam leniwe- zwlaszcza te ktore robi moja mama. I u nas je sie je tylko z cukrem, albo cukrem i maslem. Te ktore wczoraj zrobilam nawet mi wyszly, ale to jeszcze nie to o co mi chodzilo.

A dzis robie botwinke. Wczoraj bylam u rodzicow na dzialce i wrocilam ze swieza salata, koperkiem, szczypiorkiem i oczywiscie mlodymi buraczkami.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry