Olla ale ja tego zrozumiec nie moge ze mam placic 3 razy tyle za motor z 1999 jak on ma w garazu nowke. Nie wiem czy ja taka tepa jestem czy co ale dla mnie to smiech! Ja w zyciu bym nie wymienila nowego na strare i jeszcze placila podrojnie. Kurcze to tak jakby miec nowego Forda w garazu z calym wypasem i zamienic na 8 letni Bmw tylko dlatego ze sie nazywa Bmw. Ja w zyciu bym tego nie zrobila...
Juz jest tak nieciekawie ze gorzec byc nie moze.... a moj maz polskiego nie zna wiec nic nie przeczyta chocby tu byl
lektura poskutkowała, zaczęłam myśleć i coś pomogło. wiadomo, że to nie wystarczy, ale zawsze to jakaś pomoc ze str przyjaciela.
a ich myślenia nigdy nie pojmiemy, nowe zamienić na stare to dla mnie szczyt głupoty, ale cóż, niektórzy myślą trochę inaczej
