reklama

Cukrzyca w ciąży

reklama
No tak na logikę racja. Tylko po kiego czorta są takie niskie normy dla ciężarnych.

Aaa jeszcze coś z tymi palcami które się kłuje. Was też tak bolą, czy to tylko ja taki delikates ?
U nas ogólnie są normy do 100 na czczo nie tylko dla ciężarnych. A im niższy cukier tym lepsza praca organizmu i lepiej przyswaja i pozytkuje węglowodany. A to się przekłada na pracę łożyska i odżywianie dziecka.
Tez mnie to wkurza też nie rozumiem ale jak mówią to chyba wiedzą.?

Mnie klucie czasem boli jak źle ustawie głębokość. A tak to się idzie przyzwyczaić
 
U nas ogólnie są normy do 100 na czczo nie tylko dla ciężarnych. A im niższy cukier tym lepsza praca organizmu i lepiej przyswaja i pozytkuje węglowodany. A to się przekłada na pracę łożyska i odżywianie dziecka.
Tez mnie to wkurza też nie rozumiem ale jak mówią to chyba wiedzą.?

Mnie klucie czasem boli jak źle ustawie głębokość. A tak to się idzie przyzwyczaić
U mnie normy do 100 są dla zwykłych ludzi, ciężarnych są do 92. Czyli cukry nawet jak po posiłku są niskie to jest ok.
Kurka mnie to paluchy bolą ;/ więc chyba jestem delikates
 
No tak na logikę racja. Tylko po kiego czorta są takie niskie normy dla ciężarnych.

Aaa jeszcze coś z tymi palcami które się kłuje. Was też tak bolą, czy to tylko ja taki delikates ?
Masz zle ustawiony nakłuwacz może? Mnie nie bolą palce.

A u mnie norma do 90. Na 91 jeszcze diabetolog przymyka oko. Szarpnęłam się i po kolacji 157. Teraz się zastanawiam, czy to twaróg czy sok pomidorowy. Pewnie sok...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry