oo ale fajny wątek, dopiero teraz go zauważyłam
ja mam straszne braki w lekturze i filmach, przez to, ze sie ciągle uczę, ech. ale spisałam sobie pare tytułów do kupienia przy najbliższej wizycie w księgarni.
ze swojej strony polecam książki Jodi Picoult - strasznie wciągające, chociaz jak się przeczyta kilka to potem reszta jest w podobnym stylu, ale genaralnie dobrze sie czyta. ona napisała m.in. "bez mojej zgody", film tez taki był, całkim niezły również.
i totalnie mnie pochłonęły "Dom w Riverton" i "Zapomniany ogród" Kate Morton. takie kryminały z obyczajowym tłem, albo obyczaje z tłem kryminalnym jak kto woli. no icobana też połykam.
a co do filmów - to już całkiem sie zapuściłam, ale z ostatnich (ktore wcale ostatnie nie są) rzeczy, które wbiły mnie w fotel polecam "chłopca w pasiastej piżamie" i "lektora" jak ktos jeszcze nie widział. (książke zresztą tez warto przeczytac).
a jak ktos ma ochote na film który zmusza do przemyśleń to "An American crime" polceam jak najbardziej. film moim zdaniem kiepski pod względem reżyserskim czy ze względu na grę aktorskę, za to historia (oparta na faktach) po prostu wrzuca mózg w wyżymaczkę. po tym filmie zwątpiłam w człowieka na długie tygodnie.
a na odstresowanie to jak dla mnie niezawodne są "mikołajki" i ksiązki i film.