aniii
aaaaa Kotki dwa...
heh...ja również gorącolubna jestem. teraz kapiel u mnie szybka bo mi zaraz zimno...taka niby ciepla woda to zero radości, czasami nie wytrzymuje i też dolewam gorącej /oczywiście z umiarem/ ale to nie to samo. przed ciąża to zawsze wychodziłam z wanny czerwona, niemalże sparzona gorącą wodą...taka uwielbiam...
