Dzięki dziewczyny.Przyznam ,ze poczułam ogromną ulgę....
Agusia , jesli chodzi o alergie to widze dużą poprawę po naszym pobycie w sanatorium, w kwietniu.
Załozyłam się nawet o butelkę dobrego wina z fantastycznym rehabilitantem,który twierdził, ze przez poł roku po leczeniu uzdrowiskowym Marta nie zachoruje-oczywiście ja, tak bardzo rozczarowana pobytem w sanatorium, w to nie wierzyłam.Ale minęło już 5 miesiecy... i póki co przegrywam zakład :-)
Z przyjemnością zawiozę mu tę butelkę na kolejny turnus, jesli oczywiście przegram ;-)