reklama

Jak rosniemy... :)

Jak mierze Konrada to ma okolo 69 i mam nadzieje,ze wazy okolo 7300(moge sie mylic) i juz jest szczuply:happy2:.
Lil,ale ona nie ma apetytu czy co sie dzieje?
 
reklama
No własnie Tycia, masz rację. Choc Oli kompletnie zastopowała z przybieraniem. Jeszcze niedawno miała takie trawde zbite ciałko, a teraz jakies miękkie się zrobiło :confused: No ale obważanki na nogach ma :-D
 
A Wiktoria na zdjeciach taki pulpecik,a wazy 7220 g:happy2::rofl2:.Moj tyle wazy(no 3 cm dluzszy) i chudzielec:-p.Faceci inaczej jednak przybieraja,oni w ogole sa dziwni:-p:rofl2:.
 
Tycia z tym wzrostem Wiki to mój pomiar, nóg jej zbytnio nie prostowałam;-)Ubranka nosi 68 i 74 niektóre. Polaski ma niczego sobie:-D, no i wałeczki na nóziach, no pulpecik jest, nie da się ukryć, a waga chyba akuratna.
 
no kurcze jak patrze ile te wasze dzieciaczki waza to wpadam w depresje. Martyna niby ma dobry apetyt. ladnie zjada zupke i mleko (120 ml). a pediatra kazlam mi zaprawiac 2x dziennie mleko kaszka raz ryzowa raz kukurydziana i kukurydziana wszystkie dania ze sloika. mam nadzieje ze troche przytyje ta moja bidulinka :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry