milla TY badz dzielna i sie trzymaj dla synka,nie wiem na ile jeszcze wasz zwiazek sie trzyma czy jest szabsa ratowania-bo wiem ze z twojej strony na pewno ale z meza?kur........... przegial na calej lini-nie wiem co pisac bo w szoku jestem,swinia!!!ja jestem zlosliwa czasmi i bym mu tez jakis nr wyciela(nie podsycam)
maggusia wiadomo ze wlasnie w takich chwilach teskni sie za bliskimi,chcialoby sie przytulic..............a tak przez telefon to nie to samo
izka obowiazkowo do lekarza,porob badanka.....moj M ma niski cukier-trzesa mu sie rece,kreci w glowie,serducho szybko bije....zje batona i dochodzi do siebie-czasem cukier ma w granicach 50-60-oczywiscie u lekarza nie byl
mamaoli ja taka zawsze wygadana to w kolejkach stalam.............i sam nikt mnie nie wpuscil-ja po porodzie stalam w urzedzie i wpuscilam kobitke to wszyscy w kolejce sie na mnie rzucili i byla wielka klotnia..............brak slow..........przywilej masz to korzystaj!!!