reklama

Jak się czujesz mamo?

reklama
ja pierdole nie rodze:ninja:
dzis zero ale to zero skórcza ani jednego , nigdy mi sie to nie zdazyło przez cala ciaze:szok:
ale za to mam wysterylizowana chate czyzby syndrom wicia gniazda!?
Jutro o 12 KTG i USG a w szpitalu . Jestem ciekawa co mi powie tym razem moj gin !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
czy wam tez odchodzi czop?(w takich ilosciach?)
mi odchodzi od 3 tygodni i to w niemałych ilosciach mam wrazenia ze mam go po sama szyje i dlatego taki brzuch wielki!:-p


Połozna wczoraj pyta sie mnie :
-czemu ten brzuch taki wielki
ja - nie wiem !
ona - tam sa dwie dzidze!?
ja - nie jedna !
ona - to ile to dziecko wazy ?
mogłam powiedziec ze to dlatego ze mam tak duzo tego czopu :laugh2: :laugh2: :laugh2:
 
Mi żaden czop nie odchodzi. Ale tylko przy trzecim porodzie odszedł mi czop na kilka godzin przed samym porodem, w przypadku dwóch pierwszych porodów niczego nie zauważyłam :no:

Powiem więcej, od jakiegoś czasie odczuwam straszną suchośc w pochwie, też tak ma któraś z Was? Czytałam, że pod koniec ciąży zwiększa się wydzielina z pochwy, a u mnie odwrotnie :confused:
 
Za to od godziny walczę z bólem zęba- to taki ząb do usunięcia, czekam aż urodzę bo mój dentysta nie chciał tego robić w czasie ciąży. I zastanawiam się czy mi sam ten ból przejdzie czy wziąć Apap...Trochę się boję, że tabletka może zaszkodzić dzidzi. Ale z drugiej strony ból jest okropny. Już dla zajęcia się czyms innym weszłam na forum, żeby nie myslec o tym bólu...
 
Bol zeba jest straszny,wspolczuje Ci...:baffled: .Smialo mozesz łykac APAP.Ja dwa tygodnie temu bralam nawet antybiotyk przez 10 dni,a Ty sie martwisz jedna tabletka.Nie mecz sie ,sprobuj wziac ,moze pomoze...:tak:
 
u mnie tez o czopie ani widu ani slychu....a wydzielina i owszem w duzych ilosciach... za to krzyz od godziny daje mi sie we znaki...rwie w krzyzu dokladniej mowiac...i to ostro...
 
U mnie też czopa ani nawet maluśkiego czopeczka ni widu ni slychu.. ciekawa jestem czy jak się robi rozwarcie np. na 3cm i nie ma ciągle jeszcze skurczów, to ten czop tam jeszcze dalej siedzi? Czy nie powinien wtedy już wypaść :confused:
A plecy też mnie napierdzielają okrutnie.. wogóle to materac do spania tak się już pode mną zapada, że śpię powyginana i dzień w dzień budzę się z obolałymi plecami od karku aż po kość ogonową :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry