maxwell na pewno bedzie dobrze;-) ja zawsze chcialam, zeby miedzy moimi dziecmi bylo dwa lata roznicy i dalej mam nadzieje, ze bedzie niewiele ponad dwa

miedzy mna a moja siostra jest 5 lat i cale zycie sie klocilismy i nigdy sie nie dogadywalysmy a miedzy Nia a bratem jest tylko rok(dokladnie14 msc) i zawsze w zgodzie, zawsze sie dogadali i tak jest do dzisiaj
wiadomo ze sa rozne przypadki ale zawsze bralam to pod uwage myslac o drugim dziecku, ze im mniejsza roznica tym lepiej sie dogadaja. Ale kto wie...moze to tylko u mojego rodzenstwa tak bylo

mnie tylko troche martwi to (na razie jeszcze nie jestem w ciazy ale juz o tym mysle), ze jestem tu sama i ze wszystkim bede musiala sobie sama dawac ale mysle, ze jakos dam rade. Inaczej byloby na pewno w Polsce,babcie pod reka i zawsze by pomogly ale z drugiej strony sie ciesze nawet ze tak jest bo sama sobie wychowam dziecko i nigdy nikt mi nie powie, ze mi dziecka pilnowalam jak ja cos tam robilam (duzo znam takich przypadkow, gdzie wypominaja). Jak sie Kuba urodzil to w sumie niedawno sie dowiedzialam, ze ciocia mojego taty tak strasznie to przezywala, ze po nocach nawet nie spala, jak ja sobie daje rade. Mama byla u mnie ale pierwsze 10 dni tylko a potem maz do prayc, jak z Malym i bylo ok

Ale co by bylo przy dwojce to nie wiem ale mimo to Baaardzo chce
dziunka to wylecz sie szybciutko i zycze bobaska