Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Będziemy miały [emoji3589] myśl pozytywnie, [emoji8]
Raczej nie skomplikowane@Fredzia
A jak z tymi Szczepieniemi ?? Długo się potem czeka ?? Skokplikowane to ?
To może jeszcze w tym roku się wszytsko zgraRaczej nie skomplikowane. Najpierw trzeba zrobić test allo mlr i na wynik się czeka chyba 3 tygodnie. Jak masz mniej niż 40% to jest wskazanie do szczepień. Mam nadzieję że dobrze zapamiętałam słowa Paśniorka
.
Jak są zarodki to od razu mozna iść się szczepić, a jak nie ma to trzeba najpierw wykonać stymulację i je zamrozić. Czyli tak jak teraz u mnie. Paśnik powiedział że szczepienia gryzą się z lekami do stymulacji i że lepiej się przed nią nie sZczepic .
Można też po szczepieniach starać się naturalnie. Mnie Paśnik na to namawiał ale ja wolę mieć zarodki. Bo szczepienia trzymają pół roku i przez ten okres nie mogłabym zrobić stymulacji.
Jak wszystko ogarnięte to Paśnik wystawia skierowanie na szczepienia. Jedzie się z rana i pobierają krew od męża a ok 13-14 podają partnerce. Potem dwa tygodnie przerwy i następne szczepienie. Po tym min 3tygodnie przerwy i można robić transfer. Jesuui, ja to po chińsku tłumaczę
Moje allo mlr wynosi 19% i potrzebne są 2 szczepienia.
Kochana punkcje mam w poniedziałek, mąż w tym czasie oddaje nasienie a później ma biopsje. My mrozimy zarodki do badań genetycznych i transfer najszybciej koniec października - listopad więc jeszcze trochę ale skoro już tyle czekaliśmy to te 2 miesiące nie robią dla nas różnicy, oby tylko się udało.Próbuję, ale mam co chwilę inne myśli, masakra jakaś. A ty na jakim etapie jesteś? Kiedy punkcja?
Kochana punkcje mam w poniedziałek, mąż w tym czasie oddaje nasienie a później ma biopsje. My mrozimy zarodki do badań genetycznych i transfer najszybciej koniec października - listopad więc jeszcze trochę ale skoro już tyle czekaliśmy to te 2 miesiące nie robią dla nas różnicy, oby tylko się udało.
A jak u Was?
Myśl pozytywnie, tyle tylko możemy zrobić, reszta już nie jest zależna od nas [emoji8]
Po chińsku? Chyba pierwszy raz czytam o tych szczepieniach i kumam o co kaman więc albo ogarnęłam gdzieś kiedyś chiński albo nieźle Ci idzie [emoji1787][emoji12][emoji1787]Raczej nie skomplikowane [emoji8]. Najpierw trzeba zrobić test allo mlr i na wynik się czeka chyba 3 tygodnie. Jak masz mniej niż 40% to jest wskazanie do szczepień. Mam nadzieję że dobrze zapamiętałam słowa Paśniorka[emoji848].
Jak są zarodki to od razu mozna iść się szczepić, a jak nie ma to trzeba najpierw wykonać stymulację i je zamrozić. Czyli tak jak teraz u mnie. Paśnik powiedział że szczepienia gryzą się z lekami do stymulacji i że lepiej się przed nią nie sZczepic .
Można też po szczepieniach starać się naturalnie. Mnie Paśnik na to namawiał ale ja wolę mieć zarodki. Bo szczepienia trzymają pół roku i przez ten okres nie mogłabym zrobić stymulacji.
Jak wszystko ogarnięte to Paśnik wystawia skierowanie na szczepienia. Jedzie się z rana i pobierają krew od męża a ok 13-14 podają partnerce. Potem dwa tygodnie przerwy i następne szczepienie. Po tym min 3tygodnie przerwy i można robić transfer. Jesuui, ja to po chińsku tłumaczę [emoji23]
Moje allo mlr wynosi 19% i potrzebne są 2 szczepienia.
Macie jakieś przesłanki do badań genetycznych czy wolicie dla pewności? My zrobiliśmy swoje badania genetyczne i nic nie wyszło to mam nadzieję, że to nie będzie problemem.. Wyniki kariotypow przyjdą niestety po transferze, ale mam nadzieję, że tam też wszystko będzie ok.
Nam zleciła genetyczne klinika ale też nic nie wyszło...
Na pewno zwiększy Ci dawkę, nie martw się na zapasA jakie masz amh? Mi spadło do 1,1 i się zaje.biscie boję co teraz wyprodukujęTylko że ja już po dwóch stymulacjach. Ale chociaż lekarz będzie wiedział jak na leki reaguję ,co nie?