reklama

Kwietniówki 2010!!!

Hej dziewuchy,
mała dzisiaj spała wyjątkowo niespokojnie, o 6.00 wylądowała w naszym łóżku i tak przetrwaliśmy do 8.00
Prężyła się i popłakiwała, znów brzuszek:-(
Teraz poszła się wyspacerować z babcią a ja szybko wciągnęłam serniczek, kawkę, sprawdziłam pocztę, BB i biorę się za mycie okien i sprzątanie. W domu hałas potworny, bo się stolarz za drugie schody zabrał i szlifuje, docina, makabra:/
Z uwagi na to, że sprzedaliśmy auto - wybieramy się do Wrocławia zamówić meble do sypialni. Wybraliśmy brązowo białe, lakierowane.. Będą idealnie pasować do brązowego, skórzanego łóżka, które kupiliśmy w zeszłym tygodniu:-) Jak już będę miała komplet to pofocę i się pochwalę;-)
A teraz życzę wszystkim cudownego weekendu!!


P.S. Gosienka76 - zajęcia z anglika u naszej Kaśki? Jak tak to daj znać, jak wrażenia;-)
 
reklama
Witamy się z ranka:-)
Pogoda zapowiada się super bo już świeci słoneczko:tak:
Nasza królewna wstała dzisiaj przed szóstą:szok: więc generalnie po siódmej zaczęłam już odkurzać, ciekawe co na to nasi sąsiedzi:-p
Teraz Helenka śpi a chłopcy postanowili pobawić się modeliną:tak:
Mamusia pije kawkę i czyta co u was a na 11:00 śmigamy na pierwsze zajęcia z angielskiego:tak:
To się dziewczny zgrały bo Maja też ok 6 operę uprawiała :) Ale tylko się po cichu pośmialiśmy z małżem i jakoś udało jej się przysnąć do 8.
U nas też nie grzeją:-( a ja taki zmarzluch jestem:-p . Dzisiaj zapytam sąsiada bo on bardziej oblatany w temacie to może coś więcej wie.

Zapraszamy do nas Gosieńkową rodzinkę. U nas cieplutko na dworzu, a jak się chłodniej zrobi to rozpalimy w kominku i przy winku posiedzimy :))
Miłego dnia kochane i trzymajcie za nas kciuki bo dzisiaj mamy najazd gości, trójak chłopaków w wieku 5,4,2 lat + nasz dwójeczka :szok: biedna ta nasza Helenka będzie:rofl2: bo dzieciaczki raczej z tych głośnych:tak:

Kciuki zaciśnięte. U nas dziś też będą znajomi z dwójką dzieci, mam nadzieję,że Maja da radę.

hejka sobotnio.
a wiec mały jako tako przespał noc choc troche marmolił przez sen, i musialam wstawc by smoka zapodać.o 7 pobudka,amku, i dalej na godz w kime. potem troche poszalał a ze juz zaczął sie nudzic i układać do spania to mamusia mu pomogła Uwaga : włączając odkurzacz. wiec mam 2w1 "dziecko spi i domek ogarnięty z kurzu"
obiadek przygotowany tylko włączyc. ,mąż wraca za godz z pracy.
jakies ciasto upichcic z porzyczonym mikserem od sasiadki
lece placz

Ja dziś marchewkowe upichciłam. Jak któraś ma ochotę to zapraszam. A i pyyyyszną sałatkę będę robić z kurczaczkiem, winogronami, czosnkiem i płatkami migdałowymi.
Jeśli chcecie to wrzucę przepis na kulinarny.

Daga, Katik o tym samym pomyślałam,ale tak delikatnie tylko zagaiłam a wy złapałyście w locie, hehe.

Dobra zmykamy na mały szoping, później do tatusia na mecz, no a wieczorem znajomi przyjeżdżają.

Buuuuuuuuuuuuuuuuuziale!

Ale mnie dziś pogięło z tymi kolorami:baffled::baffled::baffled:
 
Kittek skąd w tobie tyle energi i optymizmu normalnie Cię podziwiam za ten zapał i chęć pomocy. rzadko można spotkać takich ludzi ale dobrze że tacy są :-):-):-) buziaki dla CIEBIE

gosiek26 pomysłowy dobromir z ciebie :-D:-D:-D jak to mówią potrzeba matką wynalazków :-D
 
Dziewczynki dysk mi się w kompie posypał... prawdopodobnie nic się nie da z nim zrobić...trzeba kupić nowy. Ze starego bedziemy dzialać żeby odzyskać z niego dane... cholera znowu 350 zł min. nie nasze za odzyskiwanie danych :-( zależy mi tylko na zdjęciach... właściwie... mieliśmy jutro zamawiać pena 16GB żeby zgrać najistotniejsze rzeczy... do tego Markowi jakby katar się nasilal :-( a jeszcze mąż jutro wyjeżdża i do końca nie wiemy kiedy wraca :-( wszystko sie rypie ...
Najgorsze że będę musiała pojechać w poniedziałek do katowic żeby oddać dysk do sprawdzenia do faceta u którego go kupiliśmy... jeny jak ja sie boje bo nie wiem jak tam dojade... :szok: a na malża czekać nie ma co bo to może za długo trwać...

ehhhhhhhhhh
 
Helloł :) Witam się po całym dniu sprzątania itp...padam... a dziecięcie sie z Tatą bawi ;)

Gosia- super z tą klawiaturą :D

Aga- przykroi mi z powodu dysku no i żer Mareczek dalej chory...ja tez sie z katarem strasznym borykam ale to byc moze "tylko" alergia...

Miłego wieczorku :)
 
reklama
Jaka mialam koszmarna noc.

Kostka obudzila sie o 24:30 i nie zmruzyla oka do 2ej... Po chwili sie obudzila. Chciala cycusia. Przysnela, ja ja bec do lozka, a ona po 10 minutach placz. i tak do 4 ej. W koncu skapitulowalam i wzielam mala do lozka. Kostka zasnela, ale spala berdzo niespokojnym snem do 7:30. Ja tez nie spalam.
Teraz jest 11:15 mala marudzi, bo spac jej sie chce, a nie moze zasnac. Ja jestem w szlafroku. Tego posta pisalam 20 minut...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry