reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam zołzy wszystkie
Leje i leje i leje i B przyjechał, a my w pokoju... i nici ze spacerku:-(:-(:-(.

Muszę wam powiedzieć że spotkałam dzisiaj dziewczynę której synek też ma chodzić na angielski z Emilem no i jej nie bardzo odpowiada sobota na zajęcia .Generalnie wolałaby w ciagu tygodnia i tak koło 18,19 .Ja jej na to że to za późno bo wiadomo wieczorkiem dzieciaki zmęczone po całym dniu no i że moi chłopcy o 20 już są w łózkach. Ona w ciężkim szoku była że tak szybko.Wiec się jej pytam o której jej dzieciaki chodzą spać, dodam że starszy ma 8 lat a młodszy 9 miesięcy.Ona na to że tak koło 23,23:30 :szok: Wtedy to ja zrobiłam wielkie oczy i zapytałam się jej czy ona wieczorem ma w ogóle czas dla siebie.Oczywiscie stwierdziła że nie:rofl2: No ale każdy robi jak chce;-)

To sie rozpisałam:-D
Miłego wieczorku kobietki:tak:


Ja sobie tego nie wyobrażam, bo nie ukrywam bywają dni, że już mniej więcej od 16 marzy mi się 20 i błoga cisza:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Katik Polusia może za tatusiem teskni i dlatego gorzej śpi.

Witam i ja:-)

Anna, czyli synek ma wciąż fazę na spędzanie czasu z babcią... a zachowanie nadal zmienne czy już się unormowało?

[/FONT]


Jak jest babcia to zachowanie niezmienne. Nic nie robię w tym względzie, bo tylko byśmy się kłóciły, ja bym się denerwowała, a efekt żaden. Na szczęście za tydzień powrót do domu i powrót do naszych zasad. A za jakieś 3 tygodnie troszkę dalej będziemy mieszkać, więc wpływ babci ograniczony mam nadzieje, że na plus wyjdzie. Nie wiem tylko jak będzie jak już Mama do Alicji będzie przyjeżdżać, jak do pracy wrócę. Ale pocieszam się, że Igor do przedszkola będzie chodził. I jest opcja, że w pierwszym miesiącu na 5h dziennie wrócę, muszę po powrocie z sanatorium z szefową pogadać.
Uciekam czas z B pospędzać, od rana go Igor okupuje.
 
reklama
Myślałam, że będę miec więcej czasu, a tu dooopa blada- Kubek ma biegunkę (od wczoraj rana). Na szczęście pije dużo... jak do jutra nie przejdzie to dygamy do lekarza... hm... znalazł sobie sposób na niechodzenie do przedszkola???

W zw. z tym Bartka znowu musimy izlować, żeby jakiegoś wirusa nie załapał, bo biegunka u takie maluszka to nie jest nic fajnego :no:

Monia to kiedy robimy zaręczyny???
Agnieszka nawet gdybyś włączała kompa tylko dla swojej własnej pzryjemności to i tak jest TYLKO Twoja sprawa :-p Fajnie, że chłopaki lepiej.
Katik, Daga, Kitek, Wronka, 13- zainteresowana nie czyta, bo sernik piecze :-p
13x13 u nas jest ogrzewanie, jak zarząd zniesie swój tyłek na dół i włączy piec. Wczoraj mąż zlazł z sąsiadem i co: i byłoby ogrzewanie, gdyby nie było przecieku na piecu... no, ale może lepiej, że teraz się znalazł, bo serwis już wezwany (i tym sposobem jestem pierwsza zasłużona i może ogrzewanie kiedyś będzie). A sezonów grzewzych już nie ma- jak wspólnota, albo spółdzielnia zgłasza chęci to załączają nawet w lecie :laugh2:
Wronka zmień dostawcę netu, bo Ci farma padnie :-D
 
Ella kochana, uwierz mi,ze ja w tej spraiw i tak milion razy wszytko kasuje nim posta wysle - ucze sie powsciagliwosci, czy ak to tam sie mowi, zeby nie napisac wszytkiego.... :-)

a gibos bedzie, bo tata dzisiaj z polowania wraca wiec swieza dziczyzna nadciaga, tesciowa grzybow nazbierala zatem odzcie do nas :-D
 
Czesc dziewczyny
My nadal jestesmy w Paryzu,tzn ja sama z dziecmi,moj S wrocil na pare tygodni do Hiszpanii pozalatwiac rozne sprawy,niedlugo do nas dojedzie.Niestety tu nie wszystko uklada sie tak jak bysmy tego chcieli....ale czasem tak musi byc...
Nie nadrobie zaleglosci gdyz nie mam teraz swobodnego dostepu do netu.Dzieci maja sie dobrze,ja gorzej...
Pozdrawiamy wszystkich i do nastepnego razu:-)
 
czesć .
tak jak wspominałam dziś miałqm rodziców na obiadkiu. po południu pojechalismy rodzinnie na wypad nad rzeke. teraz małego usypiam i mam czas dla siebie bez zadnych obowiązków.
Daga- nawet nie wiesz jak bym chciała, bo ja to bigosu ne umiem zrobić a zwłaszcza takiego.mmm
iza813- napewno sie powoli poukłada tak po waszej mysli. 3mam kciuki. głowa do góry.
aniez- zdrówka dla Kubulka. nio i tak duzo niech pije by sie nie odwodnił
annaoj kce- to wytrwałosci życze, jeszcze troszke
kici69- fajni ze weselicho udane, szkoda tylko ze tak ze zdrówkiem żle, a wiec zdrowiej szybciutko
 
Hej!!! Witam Niedzielnie
Cieszę się, że życie tu powraca :-) Farmy Was powciągały na maxa :-)
Pogoda zaczyna kuźlować. Słońce z deszczem, a nocami kosta i piec w akcji. Nie dajcie się choróbskom. Mamusia smectę zapodaj sobie. Brałam w ciąży i teraz też mi pomaga
Iza już w Paryżu... To przeprowadzka z prawdziwego zdarzenia. Napewno troszkę ciężko się oswoić.

Oj mamuśki, mamuśki. Widzę małą reprymendę dałyście koleżance :-) Widzę porządek trzymacie :-)
A u nas... No więc Adaś nauczył się przewracania na bok i strasznie nas tym zadręcza. jak tylko się go położy on myk na bok, 3 min i wrzask, bo chce spowrotem. I tak latamy między swoimi zajęciami, a nim. Przekręca się non stoper. Której malec też tak robi?? Mam nadzieję, że wreszcie mu się to znudzi :baffled:
Zajrzę do Was jutro, bo w domu jak po tornadzie ;-)
 
Zołzy kochane jesteście the best! Ja tam nie chcialam się nic odzywać by nie zostać zlinczowana ale też miałam podobne myśli.




Daga
ja???? zołza???? never:-D:-D:-D ale fakt faktem gdybym miała nie mieć czasu dla własnego dziecka a mieć go na pieczenie sernika

no to spadam moze jeszcze coś doczytam

:-D:-D:-D:-D:-D
a mnie się wydawało, że serniczek też teściowa piekła...................

a ja piszac pierwszy swoj post w wiadomej sprawie spodziewalam sie reprymendy w rodzaju:
przeciez nie kazda musi buyc matka - polka :-D:-D:-D:-D

no fakt, nie kazda, ale kazde dziecko zasluguje na milosc i zainteresowanie wlasnej matki, a nie tylko wszystkich dookola.

Pozatym tak mi sie wydaje, ze forum jest po to by dyskkutowac, wymieniac sie opiniami itd
a jesli ktos ma ochote tylko relacje zdawac, nie interesujac sie co u innych - to niech sobie bloga zalozy i tam sie uzewnetrznia, zwlaszcza, ze chyba wiekszosc z nas ma juz dosyc czytania o ciaglych premiach i cwiczeniach na s.





:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D taaaaaaaa, pojechalam...


brawo dla tej Pani!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-)
fakt faktem nie każdy musi być matka polka ale trochę czasu chyba można poświęcić własnemu dzieciu mimo, że się pracuje
Wiele z nas już wróciło do pracy i jakoś ogarniają temat, więc nie wiem chyba czegoś nie rozumiem:baffled:

Nie spróbuje sie nie dowiem...

Mąż jechał kupić nowy dysk do kompa cobym miała łączność ze światem bo stary to tylko do odzyskiwania danych poślemy a właściwie zawiezie bo przez radomsko pojedzie :-) Dzięki temu odpada mi jutro jazda do centrum Katowic JUPIIIIIIIII.
musze wszystkie hasła pozmieniać przed tem...
Przy okazji teściowa mnie wkurzyła. Mówił A. ojcu że nam dysk padł i trzeba będzie odzyskiwać dane bo nam na zdjęciach dzieci zalezy teść sie dzisiaj pyta czy udalo nam sie coś wczoraj zalatwić (daliśmy jeszcze wczoraj dysk sprawdzić do firmy komputerowej) a ta pinda teściowa zaczeła sie naśmiewać no jak to dobrze że nam sie dysk zepsuł przynajmniej od rana nie będzie komputer włączony i porzadek będe miała zrobiony bo będe miała czas. a i co kurteczki sobie nie kupie? To w czym ty chodzić będziesz... Nosz qwa mać nic nie powiedziałam tylko sie odwróciłam i poszlam sobie bo mną zatrzęslo...
CHolera kompa rano nie puszczam dla przyjemności tylko żeby pracować a że przy okazji zajże co się w świecie dzieje to co w tym złego? Dochodzimy do wniosku że ona nam nie życzy... zazdrości nam... ale cholera ja nie pracuje zawodowo więc źle życzy swojemu synowi bo to on zarabia kase...
Pokazywałam wam jakie sobie meble zamówiliśmy. Najpierw nam mówi super i w ogóle fajnie a na drugi dzień że co znowu komoda i w ogóle po co takie meble :szok: jaka znowu komoda? Mamy jedną na ciuchy z szufladami i dzieci mają ciuchy w komodach ale co z tego?? Ta ma 4 szafki duże i 4 malutkie szufladki??? Normalnie zatrzęsło mną...zresztą mężem też...
To sie wyżaliłam ale jeszcze mną telepie i wściekła dalej jestem. wrrrrrrrrrrrrrr

heh mój ulubiony temat Teściowa................
Aga nie przejmuj się babką. W razie co któraś z nas Ci kurteczkę zamówi i wtedy jej oczy na wierzch wyjdą! :laugh2:


A co u nas?
Wczoraj byłam na zakupach, miałam sobie buty na jesień kupić, a wróciłam obładowana ciuchami dla Oli bo zachaczyłam tylko o 4 lumpy :-)
Wieczorem znajomi przyszli dopiero po 20 więc się trochę wkurzyliśmy że tak późno ze względu na Olę a oni byli z 2-ka dzieci i mała Amelka 1,5 roku trochę krzyczała no ale Olusia była dzielna i spała twardo.
W sumie udalo nam się dzisiaj pospać do 10. Starego wygoniłam na spanie do salonu co by mi alkoholem nie chuchał... a Ola wstawala o 4.20, ok.7 na kupe i jedzonko i zasnęła i kimałysmy do 10 :-D
Cały dzien przebyczyliśmy się i nawet na spacerze nie byliśmy bo co chwila jakieś chmury i deszcz......... bleeeeeeeeeee

chyba więcej nie nadrobie.
buziam
 
cześć moje zołzy i nie zołzy kochane ale się uśmiałam niestety mam tylko chwilkę więc życzę zdrówka wszystkim chorym mamom i dzieciaczkom przegnać choróbska ale już . Niestety nie dam rady dzisiaj odpowiedzieć na posty bo już mąż czeka z niuniem na rękach i wzywają mnie do kąpieli niunia oczywiście. Melduję że od jutra niestety będę rzadziej na forum bo od jutra wracam do pracy i nie będzie mnie od 4 rano do 6 po południu., a o 7 już go szykujemy do kąpieli.

Do napisania
 
reklama
cześć moje zołzy i nie zołzy kochane ale się uśmiałam niestety mam tylko chwilkę więc życzę zdrówka wszystkim chorym mamom i dzieciaczkom przegnać choróbska ale już . Niestety nie dam rady dzisiaj odpowiedzieć na posty bo już mąż czeka z niuniem na rękach i wzywają mnie do kąpieli niunia oczywiście. Melduję że od jutra niestety będę rzadziej na forum bo od jutra wracam do pracy i nie będzie mnie od 4 rano do 6 po południu., a o 7 już go szykujemy do kąpieli.

Do napisania

O rany, masakra. Dużo sił życzę.
Nie wyobrażam sobie jak ja się przestawię na wstawanie o 5 jak wrócę do pracy:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry