hej,
witam w ten barowy dzień. Nic tylko pada, pada, pada...
M. śpi trzecią godzinę, więc nie wiem co będzie robił w nocy, a poci się przy tym strasznie. Mam nadzieję, że choroba z niego wychodzi.
Pochwalę się, że przed chwilą dostałam pierwsze solidne kopniaki z brzuszka. Wcześniej czułam bulgotania, przesunięcia. Dziś po raz pierwszy czułam, że to "to", a już zaczynałam się martwić. Także dla mnie dzień milutki.
kici super, że się wybawiłaś. Okularami się koniecznie pochwal. Ja sobie kupiłam niedawno, i nie jestem zadowolona. Są trochę jakby za masywne. Zresztą nigdy zakup okularów w moim wydaniu nie był udany!
P.S.
Monia zapomniałabym o twojej bidulce, oby po oparzeniu nie było śladu!
Gosiu, gratki. Az zazdraszczam, bo w ktorys dzien mialam dzien refleksji i ogladalam brzuszkowe Polkowe filmiki, i mi sie teskno zrobilo.....
Nata, specjalnie dla Ciebie
[video=youtube;fBfQgcLvg-c]http://www.youtube.com/watch?v=fBfQgcLvg-c[/video]
Byle do lata. Za 15 trzecia, latem to juz widno ;-);-);-)';-)
buahahaha. tez uwielbiamy z Ł ten fragment, i wiecznie z tego lejemy
Pamiętacie jak się nazywało to cholerstwo co nasza Katikową w ciąży męczyło i się bidula drapała potwornie? Jedna laska na majówkach też się tak drapie, może to samo ma. Podejrzewa cholestazę.
Mam nadzieje, ze kolezance jednak przeszlo. Jesli ma PUPPP to ogromnie wspolczuje.... W pare dni po porodzie powinno jej przejsc, jak hormony zaczna wracac do normy.
Zielonej ginekologiczną historię przeczytałam i przypomniała mi się moja niedawna wizyta:
Zawsze chodzę do przychodni Bonifratrów do tego samego lekarza, teraz okazało się, że on już tam nie pracuje, dali mi komórkę, ale pierwsze terminy na maj. Aż tak z nim związana nie byłam, zapisałam się do innej u tychże Bonifratrów. No i badanie, cytologia, miła rozmowa, kobitka przesympatyczna. Aż do momentu gdy na koniec wizyty poprosiłam o receptę na tabletki. A to do mnie z gębą, że to jest przychodnia katolicka, że naturalne metody, że to jest sprzeczne z regulaminem przychodni

. Na to ja że od lat tu chodzę i w życiu problemów nie było, "bo pani była pacjentką dr.... , on był tu ponad prawem i dlatego został zwolniony"

.
Zwróciła mi kasę za wizytę, zapłaciłam tylko za cyto, kazała więcej do siebie nie przychodzić. "Tej pacjentki nie przyjmujemy"


Normalnie mowę mi odjęło
Matko, co za nawiedzona babka.... Swoja droga nawet nie wiem czy miala prawo Ci tego nie przepisac? Lekarz moze chyba tylko poinformowac o rodzajach antykoncepcji, ale przeciez nie moze narzucic. Tak mi sie przynajmniej wydaje.
Piszecie , ze musicie placic za cytologie? Bezplatna chyba tylko dla kobiet starszych.
U nas bezplatnie, co 2 lata pisemko przychodzi do domu, i trzeba sie stawic. Wlasnie niedawno robilam.
ze śmiesznych rzeczy to małż zobaczył jakaś reklamę fotodepilacji i wykminił, ze polega ona na zrobieniu zdjęcia i usunięciu włochów w fotoshopie
Buahahah. chyba zaraz mojemy powiem, zeby mi taka depilacje zrobil

U nas po staremu.
Praca, dom, dom, praca. Moje pol eatatu uroslo do 7.5 godziny dziennie, bo Polka w zlobku odzywa. Bawi sie cudnie, spi, je... pelnia szczescia.
Do tego przynosi do domu angielskie wyrazy, i nawet dotychczasowe polskie nimi zastepuje.
Nie mamy juz 'nie' a jest wieczne 'no', nie ma 'sisi; a jest 'łiłi', nie ma 'pić' a jest 'juice'...
Z dodatkowych newsow, rodzice mi wymiekli, i za 2 tygodnie sie odmeldowuja spragnieni czulosci z wnusia. Wiedzialam, ze nie wytrzymaja



