reklama

Kwietniówki 2010!!!

dzień dobry...
kilka dni podczytywałam, zanim zdecydowałam się napisac, ale z głębokim przekonaniem, że również zostane przyjęta do kwietniowego grona.
mniej wiecje wiem co u was bo starałam się przyswwajać te informację z każdą kolejną stroną.
Widzę że wakacje obfitują w spotkania czego Wam serdecznie zazdroszcze...osobiście do tej pory mialam okazje poznać Kici, salamandre, age2010,age_Sz i bardzo milo wspominam spotkania, ale wiadomo chciałoby się więcej..
Zielona- gratuluje i powodzenia w znalezieniu sensownej i satysfakcjonującej pracy.
AnnaOj- podczytywałam Twoja droge do tej końcówki ciązy i teraz to juz z górki- kto ma dać rade jak nie Ty
Ella- super że dziewczynki tak fajnie sie chowaja, i że młodsza córcia tak ładnie wcina, Antek po dziś dzień został niejadkiem i nawet przedszkole tego nie zmieniło.No i poztywnie ze Julka ma zapał do przedszkola, Antek tez mial, ale pierwsze tygodnie okazały się totalna klapa, teraz juz mój przedszkolak idzie z grupy biedroneczek do motyli i jest rasowym przedszkolakiem, chociaz zdarzaja sie dni ze trzema się nagimnastykowac żeby nie było afery.
CO do przedszkola to dopiero wczoraj odetchnelam z ulga bo w perspektywie byl plan dyrekcji ze kilkoro dzieci z biedronek , bedacych z rocznika 2010 , któe pilotazowo poszly w zeszlym roku do przedszkola z rocznikiem 2009 tj jako 2 latki zostana w grupie i dolaczą do tych co teraz planowo maja przyjśc do przedszkola. Bardzo walczylam o to zeby Antek poszedł z grupa dalej i mi sie udalo. Oczywiscie moja teorie mialam podparta argumentami i opiniami nauczycieli ze moje dziecko jest gotowe, i dzieki temu ze idzie z dziecmi odrobinke starszymi dziala to na jego korzysc. pANI dYREKTOR CAŁKOWICIE PO PIATKOWEJ RADZIE ODEszla od tego pomyslu i dzieci cala grupa ida dalej a wraz z nimi cudowna Pani, która jest dla mnie wymarzonym pedagogiem.
po pierwszym roku przygody z przedszkolem uważam że to byl idealny pomysl zeby młody poszedł do przedszkola.
gosienko- widzę że sukcesywnie powiekszasz swój zwierzyniec- kurki znoszą już złote jajka? Podziwaiam Cie za Twoja organizacje dnia i gosinność.
Kitek- dla Twojego męża dużo zdrowia . wierze ile nerwów i stresu was to kosztuje. Ja niestety nad zdrowiem mojego męża tez juz sie nastresowalam, ostatnio to nawet kila dni temu..echh.
Aniez- basen świetna sprawa- my planujemy cos od wrzesnia bo w te wakacje z Antonia wyszedl pływak wyborowy. czego on w tej wodzie nie wyprawia...nurkowanie, skakanie na "bombe"-cyt. Antka w tym wypadku jest na porzadku dziennym...woda to jego zywioł- i to chyba ma po tacie.

ło matko z córką ale się rozpisałam, sorry dziewczyny- mam nadzieje że nie zanudzilam.
słońca mimo dzisiejszej aury panujacej w czesci kraju Wam zycze ....
Kamila
 
reklama
Dzien dobry/!
Dola ło mnie na spacerze :/ a teraz now piekna pogoda..ehh...biore sie za segregacje rzecyz po Julci ale zabrać nie mogę ;)

Zielona- kompa już wczoraj włąśnei małżon dla mnei zakupił w NY. Odbierze w piątek ze sklepu- cieszę się ogromnie- znów bede z Wami już normalnie tj teraz :)

ANiez- taki właśnie mam chytry plan na spotkanie we Wrocławiu ;-) zobaczymy co wyjdzie bo poki co jesienna wycieczka tylko w mojej głowie ;)

Sonia- ja na żywo poznałam tylko Elvie ale i tak wiele dziewczyn czuję się jakbym znała od lat :tak:

Kamisia- fajnie ze nie tylko ja wracam na forum. Z resztą pamiętam że Kici też dłuuugo nie było a teraz widzę że jest regularnie:tak:

....tak sobie myślę że szmatki poczekają więc może skalpel zrobie...dluga przerwe mialam bo mi plecy wysiadły ale czas spróbować od nowa;-) uciekam. Miłego dziona!
 
Zielona gratulejszyn...

Aniez, basenow we wro nie znam, Laura nauczyla sie plywac w Chorwacji bedac szesciolatkiem, potem miala zajecia z plywania ww 1wszej klasie i wystarczylo...z Hania plan jest podobny, obecnie w realizacji :-)

Izabela wlosy wypadaja ci na bank od odchudzania, temat sprawdzony :-)


Ella, Kamisia witajcie....
 
hejka
Zaliczyłam dzisiaj z Igorem bilans przed szkołą. To co babcie mi z dzieckiem zrobiły:szok::baffled: Miałam jeszcze do sklepu jechać, ale miałam już dość.
Kolejna nocka nieprzespana:angry: Dziewczyny ja z Alicją też miałam wywoływane, więc oczywiście wiem, że jest gorzej, ale naprawdę w nocy nie wiem co mam z rękami zrobić. Ból straszny, dzisiaj to już mi sie czarnowidztwo włączyło, co będzie jak po porodzie mi nie przejdzie.

Aniez my używamy korków takich silikonowych, B w sklepach sportowych kupuje zwykle. W palcach formuje na uszy dzieciaków (Alicji od ostatniego zapalenie ucha też zakłdamy), teraz już doszedł do wprawy;-), bo na poczatku średnio mu szło. Jak na kryty basen to dobrze jest czepek założyć, wtedy masz pewnośc, że nie wypadną.
Zielona cieszę się bardzo i tzrymam kciuki za realizację dalszych planów.
Ella fajnie, że Julik tak pozytywnie do przedszkola nastawiony, oby tak dalej.
Kamisia wieki całę, częściej zaglądaj do nas. U nas właśnie sytuacja, że Alicja dołączy do nowej grupy, zgodnej ze swoim rocznikiem. Trochę mi szkoda, że koleżanki, które już poznała będą osobno, ale z drugiej strony, nie wiadomo co będzie ze szkołą, a jeśli teraz bym ją popchnęła dalej, a potem chciałą, żeby szła do szkoły jako 7latek, 3 lata spędziłaby w ostatniej grupie, więc w ogóle bezsensu.

uciekam obiad kończyć
 
witam wtorkowo ledwo na oczy widzę ledwo wyrabiam na zakrętach. Małego dzisiaj na śpiocha zostawiłam w przedszkolu położyłam na kanapie śpiocha i wyszłam:-D

zielona to trzymam teraz kciuki za pracę aby jakaś sensowna ci się trafiła &&&&&. U mojego też na razie zdania sporadycznie występują, ale można się z nim już w miarę dogadać :-)

ella
my też się cieszymy że do nas wróciłaś

isabela trzymam kciuki za wyniki co by szybko wyszło co się dzieje

sonia ty pracowita mrówko, nie martw się jeszcze będą okazje aby się poznać:-)

kamisia witaj z powrotem fajnie że Antek tak ładnie się zaadaptował w przedszkolu

annaoj tulę będzie dobrze zobaczysz
 
Ostatnia edycja:
Iza, mi tez sie wydaje, ze wlosy leca przez odchudzanie. Zwlaszcza, ze sama pislas, ze przeszlas na bardzo restrykcyjna diete. To tez powoduje bole wszelakie :dry: Jasne rob badania i szukaj :tak:
 
Annaoj, wspolczuje Ci bardzo. Tak mi swita, ze tez mi pod koniec rece dretwialy. To przechodzi :tak: Inne dziewczyny rowniez wspominaly. Sluchaj, a moze wez ty B. zaciagnij do ¨ciezkich robot nocnych¨ i sytuacja sama sie rozwiaze ;-)
 
zielona, świetne wieści!! oby praca się znalazła:tak:

annaoj, końcówki ciąży nie zazdroszczę. Nie pocieszę cię, mnie drętwienie palców u rąk w ciąży dopadło i nie przeszło zaraz po. Już od 35 tyg. przyjmowałam większą dawkę magnezu, ale to nie pomogło. Teraz jest już ok! Dobrze zielona radzi, pogadaj z mężem może podgoni trochę matkę naturę;-) przespanej nocki życzę.
Co do Igora, mam z Matim podobnie, często jak jesteśmy dłużej na mieście, to z zakupów rezygnuję, bo szatan w niego wstępuje. Ostatnio w Inter matkę prawie by z torbami puścił, wjechał małym koszykiem w regał z alkoholem...

Aniez, ja też mam zamiar zacząć chodzić na fitness, ale ciągle jest jutro...trochę biegam, ale też mozolnie mi to idzie:zawstydzona/y:
ach te moje potworki,cdn..
 
reklama
Witam wieczorową porą
wpadłam się pochwalić że Marysia od września będzie przedszkolakiem:-)
jest w grupie 2009-2010 i będzie chodziła razem z sąsiadem z naprzeciwka i córeczką mojej znajomej ależ sie cieszę grupy są po 18 dzieciaczków, więc nie za dużo:tak:
Iza zrób badania koniecznie, mi też włosy wychodzą bardzo ale ja tak mam co roku w sierpniu i na przełomie zimy/wiosny, póżniej rosną jak szalone i każdy sterczy w inna stronę:baffled:
Annaoj z tym drętwieniem to rzeczywiście zwiększ dawkę magnezu, mi też drętwiały i nie było to w ciąży, pamiętam że Katik też przez to przechodziła, mi przeszło dopiero po kilku tygodniach
Marysia z tej radości małpiego rozumu dostała, muszę gromadkę do łóżek zagonić bo ileż można:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry