reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam.
Widzę, że z okazji poniedziałku i wiosennej pogody przybywa chorych... U nas też Karola w nocy gorączki dostała. Do tego lekki katar ma, więc nie wiem o co z tą gorączką chodzi. Zdrowia więc wszystkim życzymy.

Elvie, bardzo twarzowa nowa fryzura :-)
Zielona, będzie Cię tu brakować :-(
Gosieńko, odwrotu nie ma, zaliczka wpłacona, urlop zgłoszony, będziemy się integrować :-)

21 na zegarze, praca skończona, mam godzinę wolnego dla siebie, o ile mała marudka się nie obudzi :-) Aż nie wiem co z tym czasem zrobić :-D
 
reklama
Jejku jakie chorobska panuja. Zdrowka dla Was dziewczyny i dla dzieciakow.

Zielona szanuje decyzje i dzieki ze sie pozegnalas z nami. Pusto zaczyna sie tu robic...
Gosienko przypomnialo mi sie o FB. Konta co prawda nie masz, ale dziewczyny juz dbaja o to i calkiem Ciebie duzo na FB
Elvie jak wlosy? Nie lubie takiej dlugosci bo przy kreconych sa jeszcze krotsze i mam wrazenie ze wygladam jak paz ;) A prostowac by mi sie niechcialo, poza tym nie mam czym. Wiec jak krecone to tylko dlugie.

W srode zaczynamy malowanie, szykujemy wiec mieszkanie. W tej chwili wyglada jakby tornado przeszlo. Staram poupychac graty gdzie sie da ale nie jest latwo. Zabawki wyladowaly na balkonie, wiec po spacerze moje dzieci spedzily jeszcze godzine bawiac sie na balkonie. Przeciez jak stoja w pokoju to zadna atrakcja ;)
 
U nas dalej nieciekawie :-( O 5:40 robiłam J. inhalacje bo tak go dusiło :-( do tego na uszko się skarży...

Zielona szkoda... Nie rozumiem czemu ale szanuję decyzję.

Czy ktoś mi może powiedzieć gdzie Aniezową wcięło??? Co się dzieje z nią?
 
Oj widze ze bakterie i wirusy teraz u Was zbieraja zniwo wiec zdrowka zycze i duzo sily.

Dzien dobry.
Niose wiesci od laryngologa. Po 3tyg zdrowia Julci stwierdzil ze ow 3 migdal nie jest az taki duzy i niedosluch sie zmniejszyl i wlasciwie z uszami jest ok. Przerost jest ale na chwile obecna nie na tyle duzy zeby go wycinac. Dal nam jednak skierowanie do siebie do szpitala zebysmy sobie na spokojnie termin wyznaczyli bo czeka sie rok podobno (sic!) Wiec jakby sie pogorszylo to zeby bylo zaklepane. Tymczasem Julik dostala leki na obkurczenie jeszcze bardziej tego dziada i kuracje uodparniajace zeby jej te chorobska az tak nie lapaly.

Zielona to bardzo smutne ze nas tu zostawiasz :( z f owszem mozna sie w miare domyslic co u kogo ale tak na prawde tu jak sie napisze co i jak to dopiero wiadomo. Bylas z nami od poczatku i przez te wszystkie lata wiele przeszlismy razem. Chwile byly rozne jak to wsrod zgraji bab ale mimo wszystko to niemal 5lat wspolnego wymieniania pogladow rad i wzajemnego wspierania w trudnych chwilach. Twoje komentarze zawsze byly na swoj sposob wyjatkowe i bedzie mi ich tu bardzo brakowac. Tym bardziej szkoda ze odchodzisz od nas bez slowa wyjasnienia :( Moze choc czasem zechcesz tu wpasc i napisac co sie u Was dzieje i co u Konstancji. Za miesiac jej 4urodziny...szkoda ze nie bedziemy swietowac ich juz wspolnie tutaj z Toba :( Zycze Wam wiele szczescia w zyciu i z przyjemnoscia bede nadal sledzic wasze szalone fotki na f :)
 
Ostatnia edycja:
nata - zdrówka!
Agnieszka - Wam też zdrówka
Isabela - ale jak to nie dostaniecie całej?
zielona - mam nadzieję, że przynajmniej przez fejsa uda nam się utrzymać kontakt. Tobie i Kostce ślę pozytywne myśli.
aga - oby mu szybko te oczka się poprawiły.
annaoj - 3mam kciuki aby było lepiej.
onka - Wam również życzę zdrówka
Ella - dobrze, że z migdałkiem lepiej - mam nadzieję, że nie będzie pogorszenia i za to 3mam kciuki.
 
Hej
Ella u nas bylo identycznie, ale niestety przez ciagle wracajacy katar problem ciagle jest. Teraz dla Juli nadchodzi dobry czas, wiosna, lato, wiec choroby sie skoncza. Pewnie jesienia i zima problem wroci jak bumerang.
Leon spi, Ala w przedszkolu, chleb siedzi w piekarniku, zaraz sie maluje i pozniej zakupy oswietlenie i karnisz musze nabyc. I ekipe remontowa w postaci meza i szwagra musze zaopatrzyc w jedzenie.
Gardlo mnie smera, wiec jeszcze apteke odwiedzimy.
 
Dzieńdoberek

Słoneczko świeci, bosko jest ale rano trochę przymroziło.Za chwilę z psem na bieganie wybywam bo mam czas do 13:30 potem po dzieciaki i maraton codzienny ;-)

Zielona szkoda ale szanuję twoją decyzję, mam nadzieję że jednak kiedyś wpadniesz na mięcho z leśnej świni ;-):-) Buziaki i trzymajcie się cieplutko dziewczyny:tak:

Aniam ja wczoraj też umyłam 4 okna u chłopaków w pokoju, dzisiaj mam plan ogarnięcia naszej sypialni i pokoju Helki i tak jeszcze tych okien tyle do mycia :rofl2:

Nata zdrówka dla Julci i szkoda że tak wyszło :-(:-(:-( ale na bank sobie odbijemy ;-)i buty śmiało wysyłaj :tak:

Kittek zdrówka dla ciebie

Agnieszka zdrówka dla Janka niech leki szybko zadziałają . A cioteczka Aniezowa żyje to pewna informacja ;-)

Ella super że migdał się zmniejszył, &&& za dalsze leczenie Julki.

Isabela zdrówka dla was dziewczyny. Trampoliną się nie przejmuj, teściowa jakoś przeżyje;-) może sama się skusi na kilka podskoków :-D

Maonka wiem na koleżanki zawsze mogę liczyć ;-)&&&& za remont oby szybko się zrobiło ;-) Ja planuje malowanie na przyszły tydzień ale nie wiem co z tego wyjdzie :zawstydzona/y:

Onka oj będziemy się integrować ;-):-D Zdrówka dla Karoli.

Aga zdrówka dla Sebka

Anna trzymaj się wiem że łatwo się mówi , ale ogarnąć trójce w pojedynkę to nie takie proste :no: Zdrówka i oby nic się poważnego nie wykluło .

Mamusia super że zakupy udane :-)


Miłego dnia kobietki
 
witajcie

jak pięknie dzisiaj świeci słoneczko od razu lepsze samopoczucie:-).

Weekend uciekł nam nie wiadomo kiedy w niedzielę spędziliśmy cały dzień u teściów, mały super wybawił się z siostrzenicą męża a wczoraj byliśmy z mężem w OWI na rozmowie z psychiatrą ( mały był w przedszkolu).
Niestety wyszłam od niej z lekka zła bo babka strasznie mnie ciśnie na wprowadzenie diety bez glutenu, białka i kazeiny jako że mały ma selektywne jedzenie - tylko jak ja mu to zabiorę - to on mi padnie z głodu a nie zje niczego co nie jest w jego menu, a to by znaczyło że z tego co je to zostały by tylko chrupki kukurydziane:no:

Samopoczucia mi wczoraj nie poprawili sąsiedzi z góry którzy urządzili z niedzieli na poniedziałek dzikie harce do 3 nad ranem - wrzaski piski co tylko można chcieć z głośną muzą w połączeniu:wściekła/y: a 2 godziny spania to dla mnie trochę za mało na szczęście Wiktor spał i hałas go nie ruszał po tym jak wyskakał się z Amelią:tak:

mamoPaulinki wiesz dobrze że mała cię kocha ale dzieci mówią często rzeczy których nie myślą z przekory
Też jestem obolała, od dwóch dni nie mogę skręcić głowy w lewo
wink2.gif.pagespeed.ce.fmosKM3Vqe.gif
do tego kręgosłup wiec norma, a usiąść i siedzieć też nie umiem, bo posta piszę od godziny w międzyczasie odkurzyłam i pomyłam podłogi
wsQoQJBSAwgMtHLCkA02ykMMDE7jgBgO1MFCACxM8MIAABzigjA0JQCAAC1kMoMEDlEwQwgTGPKDBACwIAEECNizTwxQdlIQAHT4cZUoDEfiwCAIAdDBFDwzJQAMyoIYqqqg0yCBQQAA7
współczuję ja tak miałam w zeszłym roku i musiałam iść na ustawienie kręgosłupa niestety.Mnie za to niestety od dłuższego czasu nie opuszcza ból głowy - jest mocniejszy lub słabszy ale jest, podejrzewam że znowu odcinek szyjny mi się rozjechał i będę musiała ustawić tylko na razie kasy brak

Też mam nadzieję że to tylko przejściowy kryzys i mały znowu zacznie współpracować.

Agnieszka czyli sezon na grilla otwarty :-D
Czy ktoś mi może powiedzieć gdzie Aniezową wcięło??? Co się dzieje z nią?
podbijam pytanie czyżby też nas opuściła:szok: gdzie jesteś kobieto, daj chociaż znak życia

onka super że Karola tak sobie dobrze radzi w przedszkolu

maonka trzymam kciuki za wyniki &&& ja też mam zamiar w przyszłym miesiącu małemu zrobić

kici ja też muszę się wziąć za rozliczenie i nie wiem jeszcze czy mi przysługuje bo nie sprawdzałam przepisów ale chyba czas się za to zabrać, dobrze że udało ci się dogadać z ex zawsze to jakieś dodatkowe pieniążki

Gosieńko
Pogoda u nas cudna, prace w ogrodzie pełną parą.S postanowił zrobić grilla z prawdziwego zdarzenia takiego z kamieni polnych i teraz duma nad projektem. Powinniśmy się na weekend majowy wyrobić
wink2.gif.pagespeed.ce.fmosKM3Vqe.gif
Trampolina już stoi dzieciaki wczoraj szalały
yes2.gif.pagespeed.ce.odCVgD4k4B.gif
super pomysł jak w końcu uda mi się do was zawitać to go wypróbujemy :-D

Isabela zdrówka dla Tosi

zielona bardzo nam będzie ciebie brakować , szkoda że zdecydowałaś się nas opuścić może kiedyś do nas wrócisz

aga2010
zdrówka dla małego

Annaoj , Kittek dużo zdrówka dla was dziewczyny

ella super że jest lepiej i niedosłuch się zmniejszył
 
Gosienko - ostrożnie z tymi propozycjami bo nie tylko buty wyślę, ale cały sprzęt do łażenia po górach i będziesz musiała mi jakąś szufladę zorganizować - a wtedy to już nie znasz dnia a ni godziny kiedy stanę w progu :)

Ja caly czas mam nadzieję, że jutro jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki Julka obudzi się bez kataru, kaszlu i z efektem wow i się zobaczymy a jak nie to termin jakiś znajdziemy :) Bo ja u Was jak w domu si czuję - takim rodzinnym :) jakby nie było proponowałam już abyście mnie adoptowali :)

Dla tych co chorzy to zdrówka :)

Ja uciekam - mam mega dużo roboty
 
reklama
Witam, dla chorowitków nieustannie zdrówka! Zielona - smutno :( ale życzę Tobie i małej królewnie abyście były tak zwyczajnie szczęśliwe. Wszystkiego dobrego! No i jak zmienisz decyzję to wracaj. Ella - świetnie, że udało się bez zabiegu. Mam nadzieję, że wraz z wiosną wszystkie choróbska będą Was omijać szerokim łukiem i że w kwietniu, maju się widzimy ;-) nata - mam nadzieję, że Julka wyzdrowieje i po górach połazicie. basia - współczuję akcji z sąsiadami i mam nadzieję, że aż tak ostrej chrupkowej diety nie będziecie jednak wprowadzać. Za komplementy dziękuję. Wczoraj jednak kudłów nie umyłam, bo się zagadałam a na noc myć nie lubię, bo mnie mokra poduszka obrzydza i aż ciary mam na samą myśl. Takie zboczenie;-) Teraz młody poszedł spać, więc idę sprawdzić jak to będzie w wersji kręconej wyglądać i dam Wam znać. Pies wczoraj pączka Lenie zjadł bo rzuciła na przedpokoju i mieliśmy atrakcyjną noc, więc też średnio wyspana jestem, ale że inne problemy z nim się na ten moment uciszyły to nie marudzę. Lenka została lakieromaniaczką i paznokcie codziennie na inny kolor chce malować. Oczywiście podpatrzyła to u koleżanek w przedszkolu, a że większość dziewczynek pomalowane ma to nie protestuję i czasami jej nawet sama maluję chociaż dziś rano mnie wyprzedziła i zrobiła to sama, a na jeden paluszek to i Maciuś się załapał. Panie w przedszkolu zdecydowały, że skoro Maciek taki samodzielny to mogę papiery składać i być może z listy rezerwowej się do przedszkola od września dostanie. Ciśnienia nie mam, ale jak się uda to będzie super, bo spokój w domu będę do 15:00 mieć i uziemiona na czas drzemki nie będę. Teraz niania przychodzi na 9:00 ale jak Maciula śpi to ona idzie do siebie i wraca jak wstanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry