karolina77
mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)
ooo,to sie bedzie działo. ciekawe czy sie sprawdzi. duzo tych miejsc z piorunami.:-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Męczy się po 2 godziny, jęczy, wstaje a widzę, że ledwo na oczy patrzy. Dziś w południe też było strasznie ciężko, musiałam Paulinę wypchnąć na dwór z małą i z wielkim trudem na spacerze w końcu zasnęła.kasiu u nas to samo....... ja wymiekam bo mi nie ma kto jej ''zabrac ''bo bezemnie jeszcze gorzej:-(U nas dopiero się ósmy miesiąc zaczyna a już pioruny walą nad naszymi głowami. Oli od wczoraj w ogóle nie może zasnąćMęczy się po 2 godziny, jęczy, wstaje a widzę, że ledwo na oczy patrzy. Dziś w południe też było strasznie ciężko, musiałam Paulinę wypchnąć na dwór z małą i z wielkim trudem na spacerze w końcu zasnęła.

od kilku dni u nas jest kiepsko, mała bardzo płacze i uspokaja się dopiero po czopku p-bólowym. Dziś w nocy darła się od 1:30 do 3:30, a w południe była powtórka z rozrywki :-(
Najsprawniej wychodzi jej raczkowanie po całym pokoju i zbieranie niedozwolonych rzeczy. Super się obraca we wszystkich kierunkach. No i potrafi z siedzenia przejść do leżenia na brzuchu (właściwie rzuca się do przodu
, a potem dryłuje ile sił w rączkach i nóżkach:-)