nuśka 23
Mamy lutowe'07
A moja Julcia wczoraj pierwszy raz sama usiadla

Bawila sie w lozeczku...turlala z boku na bok...z brzuszka na plecki.....i zaczynala sie opierac tak dziwnie na boku jakby chciala usiasc ale jej to nie wychodzilo....opierala sie tylko na jednej raczce....poszlam do kuchni , wracam a Julcia siedzi sama w lozeczku:-) byscie widzialay jaki usmiech na buzce przy tym jej towarzyszyl
dzisiaj caly ranek tez probowala ale jej sie nie udawalo, a jaka zla przy tym byla
hehe


Bawila sie w lozeczku...turlala z boku na bok...z brzuszka na plecki.....i zaczynala sie opierac tak dziwnie na boku jakby chciala usiasc ale jej to nie wychodzilo....opierala sie tylko na jednej raczce....poszlam do kuchni , wracam a Julcia siedzi sama w lozeczku:-) byscie widzialay jaki usmiech na buzce przy tym jej towarzyszyl
dzisiaj caly ranek tez probowala ale jej sie nie udawalo, a jaka zla przy tym byla
hehe


,to zaraz miał obniżone.Znajomych córcia nie umiała jeszcze siedzieć,a już wypadła na gołe panele.No i miała potwornego guza na głowie.Dobrze,że nic gorszego się nie stało.