• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Jak chodziłam z Oliwką na rehabilitację z miesiąc temu, to pytałam babki i powiedziała, że Oliwka ma jeszcze dużo czasu na przekręcanie się brzuszek - plecy. Teraz 25 maja idę na kontrolną wizytę to zapytam jak nie zapomnę.
 
reklama
Milenka jak miała półtora miesiąca to nieraz przekręcała się z brzuszka na plecki, ale teraz już tego nie robi. Myślę że wtedy jej się to udawało, bo główki jeszcze nie umiała dobrze trzymać i ta przeważała na bok ciągnąc za sobą całe ciałko i dlatego się przekręcała. Teraz tylko z plecków na bok potrafi.
Tutaj jest taki fajny kalendarz rozwoju dziecka, zobaczcie...
napisali tam, że w piątym miesiącu dziecko ćwiczy przekręcanie z brzuszka na plecki, a dopiero jeśli nie robi tego w szóstym meisiącu to należy się skonsultować z lekarzem :tak:
Dziennik - KOBIETA - Kalendarz rozwoju dziecka
 
joasiek faktycznie fajny ten kalendarz;).Ala też się jeszcze nie przekręca,a;le pewno niedługo to nadrobi mam nadzieję!ja za godzinkę pędzę na kolejny masaż(brrrrr....),a potem do lekarz,bo małej strasznie bulgocze w nosku.podałam jej wczoraj nasivin soft i mam wrażenie,że jest troszke lepiej,ale i tak wolę skonsultować to z lekarzem,bo dodatkowo kaszelku dostała;(.jak nie urok ,to ...
 
Makrela pierwszy raz wczoraj przekrecila sie z brzuszka na plecki i teraz ciagle sie turla. to jej ulubiona zabawa:eek:

jesli chodzi o zabawe grzechotkami, to niespecjalnie idzie jej trzymanie. no chyba ze wisza na palakach od maty. to szarpie je jak szalona.

a poza tym Makrela uwielbia czytac:laugh2:



 
My w niedzielę byliśmy na urodzinach u 5 letniej chrześniaczki i Oliwka też tak wpatrywała się w książeczkę jak Martyna z zachwytem. Ja sie przyznam że nie kupiłam jeszcze dla niej żadnych książeczek, ale bedę musiała, bo widzę że ją to interesuje.
Dziewczyny kupowałyście pewnie jakieś książeczki z wierszykami i rymowankami dla dzieci takie ze sztywnymi kartami na Allegro :confused: Jesli tak to pokażcie mi jakiegoś linka, bo ja nie mogę nic znaleźć, pokazują mi się tylko same plastikowe książeczki z samymi obrazkami bez tekstu albo wiersze na płycie CD.
 
Dziewczyny, fajne są książeczki wydawnictwa "wilga" - tekturowe kartki, na jednej stronie tekst, na drugiej obrazek (obrazki są ładne i wyraźne). Bardzo lubię pracować na nich w szkole z dzieciakami, które słabo czytają albo nie lubią czytać, bo tekst jest przeplatany obrazkami, które go uzupełniają. Nasze maluchy niby są jeszcze małe, ale Michaś bardzo lubi oglądać te obrazki. Nie wiem tylko, czy w necie można je kupic, ja się zaopatrywałam u akwizytorów w pracy
 
jeny a moj malec nic nie przekreca sie nie chwyta jedynie co to stara sie siadac bo podrzuca glowe do gory jak lezy na plecach moze cos z nim nie tak:szok:
 
Spokojnie Karola, już raz pisałam, że dzieci rozwijają się w swoim własnym tempie, Twój synuś napewno juz niedługo będzie łapał zabawki, bądź pewna :tak:
 
reklama
Milenka bardzo ładnie już chwyta zabawki, dość długo potrafi się bawić stojaczkiem na którym wieszam jej różne zabawki. Chwyta je w łapki i próbuje włożyć do buzi. Za to do siedzenia jeszcze się nie rwie, i jak ją noszę w pionie to główkę cały czas trzeba podtrzymywać bo jeszcze jej leci we wszystkie strony. Za to jak leży na brzuszku, to spokojnie 10 minut główkę w górze trzyma, może i dłużej, ale nie mierzyłam jej czasu. A książeczki uwielbia :tak: W dużym pokoju najbardziej interesuje ją właśnie nie TV czy komputer, tylko półka z książkami i ciągle się na nie gapi. Codziennie czytam jej jakąś książeczkę z obrazkami, potrafi tak pół godziny oglądać i słuchać jak czytam, chyba rośnie mi mały mól książkowy :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry