• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Moj tez prawie nic nie mowil.Tylko jak widzial jedzenie,to cos tam sobie bakał "mnam-mnam".Dzis mnie bardzo zaskoczył:-).Joasiu,jeszcze troszke i Ty sie doczekasz:tak:.
 
reklama
Gratulacje dla Kondzia :-)
Mi też stanęły łzy w oczach jak Oli zaczęła do mnie wołać mama. Zwłaszcza, że do Tomka tata już dużo wcześniej mówiła. A teraz to tylko lata po domu i woła "mama, mama", buzia jej się nie zamyka.
Ale muszę Wam powiedzieć, że mała nauczyła się mówić swoje imię. Mówi "Oli" lub "Ola", bo tak też na nią niektorzy wołają.
 
Tyciu gratuluje mamowania to tak pieknie brzmi a juz wogole jak sie na to czeka tak długo



moja gada jak najeta na tapecie jest: daj to! , co to?, mamo tato
 
U nas najczęściej Kuba mówi nie,eee:-D
No ale coś tam mówi,zna dużo słów,ale używa ich dość oszczędnie i w najmniej oczekiwanym momencie.Wczoraj w Castoramie chodził i mówił bacia(wołając babcie) i jeeeedzie,jak widział wózek albo kosiarke.:tak:
 
Tycia bardzo sie ciesze :tak:
Kasiad Oli to sliczna dziewczynka:tak: Dzis mi sie nawet snilyscie:-D i pamietam ze Oli stala kolo mnie powiedziala dlugie zdanie (jakie juz nie pamietam:-D) i twoj maz z nia gdzies poszedl ja stanelam wryta ze tak slicznie mowi a ty mi mowisz ze u niej to normalka a ja ci na to ze moja Jenni jest do tylu:sorry2::-D
 
no i dzieci nam sie rozkręcają z mową...

Filip wczoraj nauczył sie i jak coś zbroi, lub nie pójdzie po jego myśli to mówi "o o ł" :-D no i podłapał słowo chce i jak coś chce to mówi "sce" i kiwa głową potwierdzająco...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry