• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

reklama
Musi coś w tym być bo Oli też mówi często "le" ale nie zwróciłam uwagi w jakiej sytaucji.
Natomiast jak marudzi, to mówi często "a ła".
 
U nas stanowczo za to Victorek potrafi powiedzieć "eeniee" jak mu się coś nie podoba, znudziło mu się coś czy jak już nie chce cycusia;-) Jeszcze jedna taka rozpoznawalna sylaba to "eehmm" jak nie może złapać czegoś co by chciał, albo jak mu coś ucieknie z rączki:-p A jak się ze mną rozszaleje to bardzo głośno mówi "eeeaa" - czyżby próbował wymówić już moje imię:-p
 
Moje dziecko już mówi :cool2: Od 5 tygodnia życia jak jest głodny mówi "le". Nie płacze, tylko spokojnie powie "le". Jeszcze się niezdarzyło, żeby to jego "le" oznaczalo coś innego. Nikt nie chciał w to wierzyć, ani Tomek, ani moja mama. Ale wkońcu sie sami przekonali, jak zostali z nim sami:laugh2:
to moja tez tak i tez LE ale juz znacznie dłuzej
 
U mnie tez ! Od samego początku było le-tylko i wyłącznie na mleczko:tak::-D A co ciekawe(ja nie znam francuskiego ale znajomi mi powiedzieli)ze mleko po francusku wymawia sie właśnie le:-DZ tego wniosek dziewczyny , ze nam mali poligloci rosną;-)

Po za tym u mnie jest uuu co znaczy zawsze ponoś mnie na rączkach:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry