• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Nuśka, jak już załapała to zabawy nóżkami staną się ulubioną zabawą, u nas tak jest, za chwilę jeszcze odkryje, że można je włożyć do buzi :tak:

Madzia, jak dosięga do miśków z karuzeli :confused:
ja mam tak wysoko zawieszone, ze nie ma szansy dotknąć.

Agusia, schowaj na jakiś tydzień, pewnie stojak jej się zwyczajnie znudził.
 
reklama
ona własnie jakies 2 tygodnie nim sie nie bawiła
ale juz znam powód czemu nie trybi o co biega
Moj kochany maz poprostu przechylił te zabaweczki i Sara miała za krutkie raczki zeby właczac:wściekła/y:
juz jej zrobiłam nizej i bawiła sie ładnie;-):-)
 
No widzisz Agusia jakie masz mądre dziecko, wie, że nie ma co rączkami machac skoro zabawek i tak nie dosięgnie :tak: A Ty ją od sklerotyczek wyzywasz :shocked2:
 
Kubulinek ostatnio zabawnie wygląda na spacerkach,bo obie nogi wystawia poza wózek na boki.

U nas to samo.
Na dodatek czasem Oli robi mostek w wózku z nogami wystawionymi na zewnątrz i gdyby nie szelki to juz by wypadla.

A piszczy mi ostatnio okropnie, jak z radości to jest fajnie, ale gorzej jak jest zła - aż uszy bolą.
 
A mi chyba ktos dziecko podmienil.Od soboty chce siedziec i jak mu sie przypomni to krzyczy nie milosiernie.Jak podaje mu 2 palce,to pieknie chwyta i siada,a jeszcze kilka dni temu tego nie potrafil:sorry2:.Jest nieziemsko zadowolony gdy pozwole mu chwilke posiedziec.Na razie glownie na kolankach,zeby mu nogi zwisaly.
Zawsze chodzi spac o 21,a dzis i wczoraj nie spal jeszcze o 22.30.Krecil sie,wiercil,mial problemy z zasnieciem.jutro mu chyba zjarze do dziasel:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry