• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Kasiad, ale suuuper to sobie Oli wymyśliła!! Bystra dziewczyna nie ma co!! Ja byłam jeszcze w większym szoku7, bo najpierw oglądałam te zdjęcia od dołu i mi wyszło, że ona przyczołgała się do leżaczka i się na nim położyła:-):-):-):-D:-D:-D:-D
 
reklama
Kasiad,Oliwka jest rewelacyjna!!!
Ala dźwiga się na leżaku jak szalona,ostatnio sama usiadła parę razy,dobrze,że byłam w pobliżu bo zaryłaby głową w podłogę...a przypieta być nie lubi,ale muszę ją przyzwyczaić.poza tym też wali grzechotkami o podłogę albo stół(zależy gdzie przebywa),byleby było głosno.udało się jej też parę razy dźwignąć pupkę podczas leżenia na brzuszku;).no i uwielbia piloty do telewizora!
 
U nas ostatnio ulubiona zabawka to kubki wszelkiego typu. Nie da się przy dziecku herbaty wypić, tak piszczy, żeby mu dać się pobawić:-) No i Misio zaczyna się dźwigać do siadania z pozycji półleżącej. Z osiągnięć mamy jeszcze picie z kubka - niekapka (woda nie szła, kilka łyczków i tyle, ale jak dałam koperek włoski, to mój mąż pytał podejrzliwie, czy w ogóle karmiłam dziś małego - a było już dobrze po południu :-) :-) :-) )
 
No a my musimy zniżyć łóżeczko.Dziś Kubulinek włożył nogi w szczebelki i się podciągnoł do siedzenia.Wprawdzie obgryzał drewno,ale lada dzień a wymyśli jak się wychylić.:-)Sama jak miałam 6 miesięcy,to wypadłam z łóżeczka,na szczęście na kołderkę i miałam miękkie lądowanie.:-DTo moje dziecko mnie zadziwia.Nigdy nie wiadomo,co nowego wymyśli.:tak::tak::tak:
 
reklama
:tak: a moja siedzi i bardzo się rwie do siadania a nawet do chodzenia :tak: ciągle chce dreptać nóżkami po ziemi ale ja nie mam sił by ją tak trzymać i się złości ;-):tak:
U nas tak samo. Trzymając go pod paszkami chodzimy po całym domu:-p Fajnie nauczył się stawiać kroczki, a jak coś mu się spodoba albo go zaciekawi to tak zasuwa że szok:szok::tak: Już mnie czasem kręgosłup boli:-p A Vi nie ma jeszcze pół roku:shocked2: Jak siedzi to wyciąga rączki do góry, żeby go podnieść, a jak jest na leżaczku to łapie "drążek" na którym wiszą zabawki i się podnosi - muszę uważać, bo już raz mi stanął prawie:shocked2::-p:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry