• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

reklama
U nas tak samo. Trzymając go pod paszkami chodzimy po całym domu:-p Fajnie nauczył się stawiać kroczki, a jak coś mu się spodoba albo go zaciekawi to tak zasuwa że szok:szok::tak: Już mnie czasem kręgosłup boli:-p A Vi nie ma jeszcze pół roku:shocked2: Jak siedzi to wyciąga rączki do góry, żeby go podnieść, a jak jest na leżaczku to łapie "drążek" na którym wiszą zabawki i się podnosi - muszę uważać, bo już raz mi stanął prawie:shocked2::-p:-)

WolfiA z tego wynika, że Victorek jest bardzo silnym chłopczykiem :tak:

Milence na razie nie pozwalamy siadać, pani rehabilitantka zabroniła, więc trzeba czekać aż sama bez niczyjej pomocy usiądzie :no: Ale też się rwie.....
Trzymana pod paszki jeszcze nie bardzo jarzy o co chodzi i nie podejmuje prób spacerowania, ale może to i lepiej przy jej skrzywieniu...

Za to dość uparcie dąży do raczkowania, dziś raz po raz pupa i brzuszek był w górze, podkulała jedną, albo obie nóżki i tak się podciągała do przodu. na razie kończy się to upadkiem ja jedną albo drugą stronę, ale czołganie się do przodu wychodzi nam już coraz lepiej :tak:
 
U nas podobnie,jak u Ciebie Joasiek.Kube nie sadzam,bo się kiwa i mam wrażenie,że kręgosłup ma jeszcze za miękki.Trzymany pod paszkami też nie jarzy o co chodzi.Ale za tooooooooooo.....jak się turla,czołga,podnosi pupę do raczkowania.Śmiesznie leży sobie na boku podpierając się na łokciu i obserwuje otoczenie.:-)Ostatnio nawet jak mu się znudzi na kocyku,potrafi się przyturlać do mnie i ciągnie mnie za kapcie,albo za nogawkę i piszczy.Wiem wtedy,że chce na rączki.Jak go wezmę,to mnie łapie za szyję i wydaje okrzyk radości.Czasem mnie nawet uszczypnie,tak mocno się cieszy,że go przytulam.Taki pieszczoch.
 
Od kiedy właściwie dziecko ŚWIADOMIE może zacząć wypowiadać wyrazy?
Zastanawiam się czy ja wogóle odróżnię świadome "ma-ma" od nieświadomego :confused: Bo u nas to "ma-ma" jest ostatnio na topie (oprócz tego jest mnóstwo też innych dźwięków, ale ma-ma najwięcej), najczęściej gdy mnie woła bo została na chwilke sama, to od razu jest ma-ma, albo ma-ma-ma.... a czasem ma-ma ma-ma.... pewnie to jeszcze za szybko, chociaż ja Milenie juz od dłuższego czasu po kilka razy dziennie pokazuję gdzie jest mama, a gdzie Milenka i powtarzam jej pokazując do znudzenia... mama - Milenka - mama - Milenka....
Od kiedy dziecko jest świadome tego co mówi??
 
Od kiedy właściwie dziecko ŚWIADOMIE może zacząć wypowiadać wyrazy?
Zastanawiam się czy ja wogóle odróżnię świadome "ma-ma" od nieświadomego :confused: Bo u nas to "ma-ma" jest ostatnio na topie (oprócz tego jest mnóstwo też innych dźwięków, ale ma-ma najwięcej), najczęściej gdy mnie woła bo została na chwilke sama, to od razu jest ma-ma, albo ma-ma-ma.... a czasem ma-ma ma-ma.... pewnie to jeszcze za szybko, chociaż ja Milenie juz od dłuższego czasu po kilka razy dziennie pokazuję gdzie jest mama, a gdzie Milenka i powtarzam jej pokazując do znudzenia... mama - Milenka - mama - Milenka....
Od kiedy dziecko jest świadome tego co mówi??
Od 6 miesiąca dziecko gaworzy,czyli powtarza sylaby ba-ba,ma-ma,ta-ta,ale nie ma to jeszcze konkretnego znaczenia.Od 10 miesiaca powtarza własne i zasłyszane słowa, i zdarza sie,że przypisuje im znaczenie.Takie w pełni świadome wypowiadanie słów to ok.1 roku.
 
rozalka Milena właśnie takie słówka jak ba-ba czy da-da to mówi już od conajmniej dwóch miesięcy. Pytałam moja mamę czy na spacerkach jak marudzi, to też jest ma-ma tak jak w domu, ale podobno nie :no: i wtedy jest le-le albo łe-łe... tylko przy mnie ciągle jest ma-ma...
Miłe to jest bardzo, nie powiem :happy2:
 
Co do świadomego mówienia - zwykle pierwsze słowa są przed rokiem, ale to widać po zachowaniu dziecka czy mówi świadomie, nie bój się, Joasiek, rozpoznasz to:tak:
No i warto wiedzieć, że za pierwsze słowa uznaje się wszystkie dźwięki, które mają dla dziecka znaczenie - np jeśli na widok jedzenia zawsze ćlamka, czy widząc ulubioną zabawkę konsekwentnie "mówi" pffffll to to już możemy traktować jako słowo:tak::-):rofl2:
 
reklama
to u nas Filip już zna dwa słowa świadome;-);-) jak widzi jedzenie, nie ważne czy butelkę czy jak siedzi w krzesełku i widzi kaszkę, powtarza już od dłuższego czasu ama-ama, ama-ama, no i drugie słowo to takie miedzy czasie mlaskanie, ale nie wiem jak to napisać:-D:-D

A jak marudzi to też woła ma-ma-ma-ma-ma-ma...nie powiem, bo to faktycznie miłe...tym bardziej, ze sylab typu da-da, ba-ba nie wypowiada:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry