reklama

Mleko, papki i kanapki :)

na kiszonki chyba jeszcze za wcześnie...
ale nie wiem od kiedy można.. to tak jak np z jogurtami..

moja też wsuwa ryże makarony (najbardziej lubio z pomidorówki)
no ale z piciem nie ma problemu..
może za dużą ma dziurkę w butli?? i za dużo zaraz wlatuje jej prosto do buzi??
nie wiem....
moja pije cherbatki i soczki ze smoczka 3
no a kaszkę z butelki niekapki.. aha miałam wstawić foto tej butelki ale to późńiej zrobię :P
 
reklama
Ja nie chce uczyc z butelki lub z niekapka. Ma kapek i doidy cup. Niektore dzieci tez tu pija i idzie im swietnie, a u nas krztuszenie...
 
Może...trudno , pić nie bedzie! :-D a na powaznie, bedziemy cwiczyc, cwiczyc i cwiczyc, moze w koncu sie uda :-D


Kiszonki od 10-tego miesiaca, znalazlam. Troche przesadzilysmy :-D
 
A my w koncu dzis jadlysmy tego kroliczka ze sloiczka, malej smakowalo, zjadla prawie pol:) jak tak dalej pojdzie to przerzuce sie na sloiki....choc wolalabym sama gotowac.

No i na deserek kisielek z bobo fruta, zajadala sie jak cholera:) bedziemy wiec robic czesciej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry