reklama

Mleko, papki i kanapki :)

Olica kazde dziecko czy butelkowe czy piersiowe ma oslabiony apetyt jak jest chore. Nie przejmuj sie tym, grunt, ze wogole je. Przeciez nawet my jak jestesmy chorzy nie mamy apetytu. A ze spi to dobrze :tak: odsypia chorobe, na pewno jest oslabione.

Dziunka ma racje. Nie stresuj sie. Jak czlowiek chory to tylko o lóżku marzy a nie o jedzeniu.
Moja mala zjada tak ok 700ml na dobe. Chora jeszcze nie byla(dzieki Bogu) .
 
reklama
U nas ok 3-4tyg temu tak plus minus, a od tygodnia juz bardziej precyzyjnie ale nie sugeruj sie tym bo kazdy maluszek ma swoje przyzwyczajenia i tempo :tak:
Spróbuj go po tej godzinie na wodzie lub herbacie przetrzymac - chociaż pół godziny.... a nastepnym razem moze godzine dłużej sie uda i zje wiecej :tak:

a ja tak sobie powoli mysle ze on tak ma od narodzin, to chyba nie jest zle ze je 60 i zaraz 60, po prostu robi sobie przerwe, nie je wiecej tylko czesciej, co o tym myslicie?
 
Glupie pytanie,bo nie pamietam jak to bylo u Julki;-) skad wiecie kiedy dac butle a kiedy herbate? Ze np dziecko nie jest glodne?
 
Mam pytanie do mam butelkowych, którycxh dzieci sa przeziebione lub były.
jak dzieci wtedy jadły?
Moja córa ma katarek i lekkie zapalenie ucha.
Jest mocno senna bidulka.
Je mało , bo chyba nie ma apetytu.

Podaję przykładowy dzień i to jak wtedy zjadła:

24 00: 50 ml
04 00: 60 ml
08 00: 120 ml
12 00: 50 ml
15 00: 80 ml
18 00: 70 ml
21 00 : 70 ml

Razem 500 ml dziennie, a waży 4600

Martwię się, że zasłabo przybierze na wadze...

Czy Wasze dzieci też tak mało jedzą ?
Czy tylko podczas choroby?

Olica
Skoro śpi tzn że się organizm regeneruje a że je mniej to myślę nawet dobrze bo organizm nie "traci" energii na metabolizm... póki je tylko troche mniej to nei ma się czym martwić :happy2:
Sonia co prawda nie była jeszcze przeziebiona no ale tak na logike rzecz biorac mysle ze reaguje prawidłowo

Olica kazde dziecko czy butelkowe czy piersiowe ma oslabiony apetyt jak jest chore. Nie przejmuj sie tym, grunt, ze wogole je. Przeciez nawet my jak jestesmy chorzy nie mamy apetytu. A ze spi to dobrze :tak: odsypia chorobe, na pewno jest oslabione.
Dokładnie :tak:

a ja tak sobie powoli mysle ze on tak ma od narodzin, to chyba nie jest zle ze je 60 i zaraz 60, po prostu robi sobie przerwe, nie je wiecej tylko czesciej, co o tym myslicie?

Myślę ze mniej a czesciej to by było własnie co 2-2,5 godz w stosunku do standardowych 3-4godz :sorry2: (no ale moze sie nie znam)

Glupie pytanie,bo nie pamietam jak to bylo u Julki;-) skad wiecie kiedy dac butle a kiedy herbate? Ze np dziecko nie jest glodne?

Herbatke proponuje na ok 1,5-1godz przed planowanym jedzeniem - raz przed południem i raz wieczorem
Z regóły cośtam wypije :tak:
 
a ja tak sobie powoli mysle ze on tak ma od narodzin, to chyba nie jest zle ze je 60 i zaraz 60, po prostu robi sobie przerwe, nie je wiecej tylko czesciej, co o tym myslicie?
u nas jest podobnie. Martwilam sie tym ale stwierdzilam ze skoro przybiera prawidlowo to nie ma czym.tylko czasem wydaje mi sie ze ona non stop:szok:.Nieraz zjada 120-150 i wytrzymuje 2-3 godz na tym a czasem je 60 i za godz znowu.W nocy to wogole malo je
 
reklama
Ponieważ mała ponownie(!) zaczęła budzić się w nocy na jedzenie (a spała już od 22:00 do 4:00!) postanowiliśmy zwiększyc jej dawke mleczka wieczornego.
Tak więc dzis pierwszy raz dostala 200ml(tj 180ml+proszek!) zamiast 165ml.
Ciekawa jestem czy podziała - mam nadzieje, bo wygodna juz sie zrobiłam z tym spaniem... :-p
Tak jakoś od 4-5dni przeskoczyła z dobowej dawki ok 750-800ml na 950ml - własnie przez to dodatkowe karmienie...
Jeszcze z miesiąc i na hungry baby bedziemy przechodzic :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry