reklama

Mleko, papki i kanapki :)

Myslalam ze Twoj lekarz bzdury mowi, bo wiekszosc naszych dzieci przybiera wiecej niz nawet to 340 g co Twoj synek. Wiec zaczelam szukacroznych informacji i wszedzie jest ze dziecko powinno przybierac do 225g na tydzien. A moja przybiera ok 400 g na tydzien :shocked2:
Sonia pierwsze 2-3 tyg przybierala po 400g/tydz a później zwolnila wlasnie do ok 225g/tydz:tak:
 
reklama
No my mamy rowne 2400 g od spadku do 6 tyg. Czyli wychodzi 400 g na tydzien - w ten sposob to liczylam. Pierwsze 10 dni-460g, potem nastepne 2 tyg-770g(385/tydzien) i nastepne 3 tyg - 1170g(390/tydzien). Czyli co, za duzo?:szok::baffled:
Niunians, mi lekarka powiedziala, ze po prostu Asia jest wielka baba po tacie i ma wielki apetyt(i dlatego tez ulewa). Ale kurcze teraz sie martwic zaczynam :baffled:
 
Ej, dziewczyny, ale w sumie nawet jesli dziecko przybiera za dużo, to co??? W sensie co z tym zrobić? Głodzić? Dawać mniej nawet jak wyje, że chce??? No mój Kuba to w żadnych normach się nie mieści. Nie wiem ile waży teraz ale najmniej przy spadku ważył 3600, a na początku 7 tyg ważył 7kg, ale nikt mi nic nie mówił w tym temacie...:confused:
 
Ej, dziewczyny, ale w sumie nawet jesli dziecko przybiera za dużo, to co??? W sensie co z tym zrobić? Głodzić? Dawać mniej nawet jak wyje, że chce??? No mój Kuba to w żadnych normach się nie mieści. Nie wiem ile waży teraz ale najmniej przy spadku ważył 3600, a na początku 7 tyg ważył 7kg, ale nikt mi nic nie mówił w tym temacie...:confused:

No zrobic nic sie nie da, dzieci glodzic wrecz nie wolno :blink: ale skoro Twoj Kubus taki duzy to ja o Asie juz sie nie martwie :-p
 
Ej, dziewczyny, ale w sumie nawet jesli dziecko przybiera za dużo, to co??? W sensie co z tym zrobić? Głodzić? Dawać mniej nawet jak wyje, że chce??? No mój Kuba to w żadnych normach się nie mieści. Nie wiem ile waży teraz ale najmniej przy spadku ważył 3600, a na początku 7 tyg ważył 7kg, ale nikt mi nic nie mówił w tym temacie...:confused:
wow...7kg...a mi sie wydaje, ze Amelka taka duza jak ona nawet 6 chyba jeszcze nie ma:-) chociaz dzis jak bylysmy na tm szczepieniu to mialam porownanie do innych dzieci i ona jest nie taka moze pulpecikowa ale napewno dluga i jakas bardziej zywiolowa....:-D oczywisci musiala wszystko ogladac...nawet inne dzieci
 
W książce język niemowląt jest napisane i ja chyba zaczynam w to wierzyć, że bardzo dużo matek przekarmia dziecko bo np. gdy tylko zapłacze dzidziuś ona biegnie z cyckiem albo butlą, a wiadomo, że dziecko lubi ssać i się przy tym uspokaja nie koniecznie gdy jest głodne. Ja widzę po moim synku, jak mu po cyckach dałam butlę 30ml zjadł i pomarudził i poszedł spać, jak dałam 60 ml też zjadł i tez marudził, jak dałam 140 też zjadł i też marudził i poszedł spać-dodam tylko, że te jego jedzenie to takie ciumkanie było a co mu wpadło to i połkną, a co! A ja czekałam na wyplucie smoczka..........Dziś też najpierw dałam mu butlę 140 ml, ale za chwilę złapała go czkawka więc dałam cycka, myślałam, że nie będzie chciał bo butli już nie mógł i mu to ciężko szło, a cyckiem nie pogardził, a jak.
Postanowiłam sobie, że teraz po każdym karmieniu cyckami dam mu 40 ml mleczka, a w nocy tylko na cycu. Zobaczę po tygodniu jak przybiera, jak za mało zwiększę mleczko.
Dziunka mam pytanie, pisałaś coś o kwaśnej kupie Twojej córeczki. Dziś mój mały po paru dniach na bebilonie pepti zrobił kupę, nie musieliśmy czekać na nią tydzien jak to po bebilonie comfort tylko 2 dni z czego jestem szczęśliwa. Już wiem co to znaczy "posrać się po paszki". Ale kupa coś kwaśna była.......
 
W książce język niemowląt jest napisane i ja chyba zaczynam w to wierzyć, że bardzo dużo matek przekarmia dziecko bo np. gdy tylko zapłacze dzidziuś ona biegnie z cyckiem albo butlą, a wiadomo, że dziecko lubi ssać i się przy tym uspokaja nie koniecznie gdy jest głodne. Ja widzę po moim synku, jak mu po cyckach dałam butlę 30ml zjadł i pomarudził i poszedł spać, jak dałam 60 ml też zjadł i tez marudził, jak dałam 140 też zjadł i też marudził i poszedł spać-dodam tylko, że te jego jedzenie to takie ciumkanie było a co mu wpadło to i połkną, a co! A ja czekałam na wyplucie smoczka..........Dziś też najpierw dałam mu butlę 140 ml, ale za chwilę złapała go czkawka więc dałam cycka, myślałam, że nie będzie chciał bo butli już nie mógł i mu to ciężko szło, a cyckiem nie pogardził, a jak.
Postanowiłam sobie, że teraz po każdym karmieniu cyckami dam mu 40 ml mleczka, a w nocy tylko na cycu. Zobaczę po tygodniu jak przybiera, jak za mało zwiększę mleczko.
Dziunka mam pytanie, pisałaś coś o kwaśnej kupie Twojej córeczki. Dziś mój mały po paru dniach na bebilonie pepti zrobił kupę, nie musieliśmy czekać na nią tydzien jak to po bebilonie comfort tylko 2 dni z czego jestem szczęśliwa. Już wiem co to znaczy "posrać się po paszki". Ale kupa coś kwaśna była.......

No u mnie byla kwasna, ale jak odstawilam jogurty to mala ma normalne kupki. Smierdza troszke, ale tak normalnie :-D A po tych kwasnych pupa jej sie strasznie odparzyla i dopiero teraz wraca do normy.

Jesli chodzi o przekarmianie. Ja daje piers wtedy kiedy widze ze mala zaraz polknie cala piesc i az sie trzesie. Wtedy wiem ze jest glodna. No i mloda pije, pije, pije, a jak zaczyna wolniej jesc i robic przerwy to ja odstawiam i obserwuje. Jak ma "syta" mine i cyca nie szuka to juz nie daje. I ostatnio widze ze dlugo bez cycka wytrzymuje, np 2 godz - co u niej jest sukcesem. Casem po tych 2 godz krotko doje i znowu przerwa. No i nie daje wtedy kiedy nie wiem czemu placze. Wogole jakos malo placze :eek: od jakis dwoch tyg jak nie jest glodna to nawet jakbym wpychala piers na sile to i tak nie wezmie. Ale i tak duzo ulewa, wiec za duzo je. I badz tu madry :baffled:
 
. Dziś mój mały po paru dniach na bebilonie pepti zrobił kupę, nie musieliśmy czekać na nią tydzien jak to po bebilonie comfort tylko 2 dni z czego jestem szczęśliwa. Już wiem co to znaczy "posrać się po paszki". Ale kupa coś kwaśna była.......
Mój też jest na bebilonie pepti od 3 tygodni. Kupke mamy żółtą a czasami zielona ze 3-4 na dobę. Mały też ma od czasu do czasu kupki i pruczki śmierduszkowe:baffled: i 'kwaśne' ale nie płacze i nie marudzi wiec chyba wszystko ok.:tak:
Mojemu nawet się zdarza zrobić taką kupkę wielką ze trzeba zmieniać ubranko bo i ubranko zostało okupkowane :-D
 
Witam. Ja karmie piersiąi tez przystawiam wtedy kiedy głodny ale najlepsze jest to ze zjada około 22 i spi bez jedzenia do 4-5 nad ranem zreszta w dzien tez ma przerwy co 3-4 godz. Jak wspomnie sobie Antka na butelce to sie ciesze ze karmie piersia z Antkiem było o iwle trudniej co 2,5 - 3 godz, jadł i w nocy tez. A teraz zero wyparzania buteek wyjscie z dzieckiem nie jest problemem zeby miałą termoc z woda , mleko, biutelki bo mam w piersi . Niestety MAks alergik i musiałam odstawic białko
 
reklama
Mój też jest na bebilonie pepti od 3 tygodni. Kupke mamy żółtą a czasami zielona ze 3-4 na dobę. Mały też ma od czasu do czasu kupki i pruczki śmierduszkowe:baffled: i 'kwaśne' ale nie płacze i nie marudzi wiec chyba wszystko ok.:tak:
Mojemu nawet się zdarza zrobić taką kupkę wielką ze trzeba zmieniać ubranko bo i ubranko zostało okupkowane :-D

Kurczę a ja wczoraj się naczytałam, że kwaśne kupki to źle...... Mąż dziś był u naszego nowego pediatry i on powiedział, że dobrze. O tym że zielone moga być czytałam, że to normalka no ale, że kwaśne...........Wyjątkowaonaa a dlaczego Wy na Pepti? U nas nie pomaga na pierdki męczące synka :-( Jeden lekarz mówił, żeby tych Pepti nie dawać a nasz nowy nam dał. Bałam się kupić nutramigen, że mały nie będzie chciał jeść go no ale Pepti zjada bez problemu więc moze nutramigen też by zjadł. Wiecie jaka jest może różnica między tymi dwoma mlekami?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry