reklama

Mleko, papki i kanapki :)

klaudzia a ile Oli waży ? Albo raczej gdzie jest na siatkach ?

bo ja też się martwię i każdy posiłek to dla mnie nerwy, ale staram się wyluzować.. Alicja jest w 50 centylu i cycka je chętnie o każdej porze dnia i nocy, więcsobie powtarzam, że z głodu nie umrze :).

Agrafka wlasnie to mnie dziwi bo Oli od urodzenia utrzymuje sie na 50 centylu niby wiec jest ok, ale ja nie wiem skad on bierze te kalorie. mleczko dzieciece to jedynie w nocy zje, w dzien jezeli wogole to tylko krowie, te kaszki i jogurty tez nie sa zbyt kaloryczne. Gdy byl mlodszy bywaly okresy ze naprawde chetnie jadl i to w duzych ilosciach. Pozniej pogorszyl mu sie refluks no i zaczely sie problemy. Nie wiem, moze to przez te leki ktore mu dodaje do mleka na refluks... bo to zageszcza wszystko w zoladeczku. dziala na zasadzie ranigastu na zgage. no ale jak mu tego nie dam to zas mi mlekiem i wszystkim innym wymiotuje... kolo zamkniete
 
reklama
kaludzia a jogurt mu dajesz sam czy z jakimś owocem??
Kuba jak nie chce jeść to staram się go karmić na raty tzn mało ale często , albo robię coś co on lubi żeby zjadł chociaż troszkę np ostatnio mu robię coś takiego "melba brzoskwiniowa" zajda się tym aż miło , albo robię mu kisielek a mleka to już od dawna nie daje mu inaczej niż zagęszczonego kaszką lub kleikiem
 
kaludzia a jogurt mu dajesz sam czy z jakimś owocem??
Kuba jak nie chce jeść to staram się go karmić na raty tzn mało ale często , albo robię coś co on lubi żeby zjadł chociaż troszkę np ostatnio mu robię coś takiego "melba brzoskwiniowa" zajda się tym aż miło , albo robię mu kisielek a mleka to już od dawna nie daje mu inaczej niż zagęszczonego kaszką lub kleikiem

sam jogurt. Owoce w kawalkach wypluwa, a musy tylko i wylacznie same, ale musi miec dobry dzien zeby zjesc... dzis tez probowalam i nic...
Aniu ja bym mu mogla robic tylko to co on lubi, ale rzeczy ktore wydawaly mi sie jego ulubionymi dzis tez nie dzialaly.... wczoraj zjadl zmielony obiadek, a dzis juz nim plul! chlebek uwielbial a dzis nie bylo mowy... itd
 
spróbuj wkruszyć biszkopta do jogurtu zamiast owoców ,może spróbuj mu dawać zagęszczone mleko na śpiocha, jak chcesz to tutaj są fajne przepisy dla maluchów Przepisy kulinarne dla niemowlat
pewnie mu zęby dokuczają i dlatego nie chce jeść

Aniu mleczko mu czesto zageszczam, biszkoptow aktualnie nie mam i pewnie nie kupie bo tylko w PL sklepie sa a ostatnio juz dlugoooo nie moglam dostac. Tyle ze problem jest w tym ze on jezeli wogole cos je to tylko w postaci calkowicie zmielonej typu jogurt lub kaszka... moze faktycznie to zabki mu przeszkadzaja... no nic poczekam kilka dni i zobaczymy jak mu pojdzie ;)
 
mi się już nie chce nic robić z tych przepisów - chwilowo nie mam motywacji z tym moim niejadkiem :).
Dziś zrobiłam pyszny kisielek z jabłka i ... sama zjadłam 90%.

Przestawiam się raczej na gotowanie dla siebie rzeczy, które mała będzie mogła jeść razem ze mną - tak będzie wygodniej chyba.
ja mrożę wszystko co ugotuję dla małego , bo jak nie zje dużo to mu dam kiedy indziej ;) ,w ten sposób nie muszę gotować codziennie obiadków :))
 
(...) Wczoraj ugotowałam jej michę kolorowego makaronu świderki - białe, zielone i pomarańczowe. Zjadłaz tego może ze 2 kluski, ale zabawa była przednia: wywalanie makarony na siebie i pełzanie po nim, karmienie mamy, nakładanie sobie miski na głowę... :). Eh...... :)

Hahaha:) grunt to sie dobrze bawic przy jedzeniu. Ja sobie na poczatku powtarzalam, ze bede karmic tylko w krzeselku itp. teraz jak nie je, probuje wszystkiego, czasem za nia biegam po macie z miseczka i lyzeczka, tu wcisne troszke, w innym kacie znow troszke:) oj, nie ma co, dzieci nas ustawiaja na calego:)


Klaudzia - sprobuj tych owockow i warzywek w tubkach, np. z Ella's kitchen, moja je uwielbia i mozna wcisnac czasem na spacerze jak w domu malo zje...taka tubka to ok. 100-120g owocka wiec dzienna porcja:) a w wozku na dworzu lepiej smakuje:)
Moja np. uwielbia Baby Brekkie (tam jest banan z jogurtem nat. i brazowym ryzem), a jogurtow innych nie je poki co, bo nie lubi. Serka Danio liznie doslownie i tyle.
 
reklama
Dziewczyny, a ja mam takie pytanie: próbowałyście dzieciaczkom dać obiadek nie zmiksowany?? tzn. ziemniaczka normalnie ugotowac i "popuczyc" je widelcem, mięsko np. kurczaczka z zupy na kawałeczki podzielić i do tego np. warzywa ugotowane i okrojone w kosteczke. Mojej małej tak robie codziennie i ona sama wcina miesko i warzywa a ja jej w miedzy czasie daje łyżeczka ziemniaczki. Wcina raz dwa bo ma przy tym zabawe i uczy się jesc samodzielnie. Tak samo uwielbia makaron, spaghetti wciaga:) wyglada to bosko a dziecko najedzone:):)
Tylko trzeba pamietac żeby nie dawac dziecku całej miseczki z jedzeniem bo wtedy wszystko bedzie na podłodze lub jeszcze gdzie indziej. Trzeba dziecku dawac max 3 kawałeczki na tacke i niech sobie samo zabiera.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry