D
dziunka24.
Gość
Dziewczyny, wytłumaczcie mi coś! Jak karmi się cycem i dziecko rośnie jak szalone to jest ok: pokarm wspaniały, dziecko cudo itd... A jak się karmi modyfikowanym to to jest przekarmianie, tuczenie itp...![]()
Tez sie nad tym zastanawiam

ja karmie cycem i mała przybiera ponad 1,5 kg miesięcznie i lekarka mi mówiła że za dużo i że musze ją czasem oszukiwać wodą, więc to chyba nie tylko się tyczy dzieci na modyfikowanym
To juz dla mnie wogole bzdura jakas

Aaaaa widzisz, to inaczej niż u mnie w poradni. Bo jak mój Kubolek był na cycu i przybrał jak szalony to się zachwycała połozna i pediatra że dobrze i super i w ogóle
![]()
Moi tez sie zachwycaja. Teraz nie bylo mojej lekarki, a byla inna to az piala z zachwytu ze na piersi taki grubasek mi rosnie. I tak samo pielegniarki. I nikt nie mowil ze przekarmiam, mimo ze na poczatku Asia byla 24 h przy cycku. Wrecz kazaly tak ja trzymac, tylko czesciej brac do odbicia.



A Wy czekacie do tych 6 miesięcy jak zalecają zanim wprowadzicie nowe produkty?? Bo ja taki mialam zamiar, ale w sumie to wszystko trzeba wprowadzac ostroznie, najlepiej z 1-2 tygodniową przerwą, wiec zanim zje np zupke warzywną to akurat te pol roku skonczy. Zuzia piła juz soczek z marchewki kilka dni przed skonczeniem 4 miesięcy