reklama

Mleko, papki i kanapki :)

No tak sie utarlo ze najpierw daje sie marchewke i jablko, oczywiscie w postaci soczkow;-) ale mysle ze mozna dac wszystko co jest po 4 miesiacu, np ze sloiczkow, byle po 1 skladniku na raz. Tez slyszalam ze sie daje najpierw kaszki, czy kleik ryzowy/kukurydziany. A mi pediatra jak juz pisalam powiedzial zebym dala zupke jarzynową:baffled: Nie zrobilam tak rzecz jasna;-)
 
reklama
Od 4 Co do jabłka to Wiecie ze pomimo ze sie mowi ze jest najmniej alergizujace to dosc czest dzieci na poczatku rozszerzania diety maja na nie alergie??? Chyba jednak najbezpieczniejsza jest marchewka na początek...

moja Ela miała uczulenie na marchew :cool2: w zupkach zastępowaliśmy ją dynią.
Moje obydwa starszaki jako pierwszy posiłek niepiersiowy dostawały tarte jabłko na poczatku 7 miesiąca życia. Z Gają oczywiście zrobię tak samo :tak:
I znów, co mama to inaczej :-D
 
moja Ela miała uczulenie na marchew :cool2: w zupkach zastępowaliśmy ją dynią.
Moje obydwa starszaki jako pierwszy posiłek niepiersiowy dostawały tarte jabłko na poczatku 7 miesiąca życia. Z Gają oczywiście zrobię tak samo :tak:
I znów, co mama to inaczej :-D
Iza czyli przez mniej wiecej 7 miesięcy tylko cycuś ??
 
No tak sie utarlo ze najpierw daje sie marchewke i jablko, oczywiscie w postaci soczkow;-) ale mysle ze mozna dac wszystko co jest po 4 miesiacu, np ze sloiczkow, byle po 1 skladniku na raz. Tez slyszalam ze sie daje najpierw kaszki, czy kleik ryzowy/kukurydziany. A mi pediatra jak juz pisalam powiedzial zebym dala zupke jarzynową:baffled: Nie zrobilam tak rzecz jasna;-)
A tutaj zaczyna sie od kaszki w 4m-cu życia
Takiej jak to Cow and Gate Baby Balance Pure Baby Rice 100g - Boots
Równocześnie mam zamiar jednak powoli wprowadzać jabłuszko i marchewke. Jednak położna radziła owoc (czyt. wszystko co słodkie) na końcu...
Że jak zacznie od słodkich to niesłodkich nie będzie chciała... :sorry2:
 
z jednej strony ta teoria ma sens, z drugiej i tak kiedys sie wprowdza te slodkie i dzieic tez inne produkty jedza...ciezko powiedziec...mleczko tez nie jest slodkie, a dale je pija...w sumie to tez bym wolla zeby mala nie przyzwyczajala sie do sldkiego....chociaz ju z zna smak slodkiego bo ten syropek na kupki jest mega slodki....a jak ona przy tym mlaska....:-D:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry