reklama

Mleko, papki i kanapki :)

reklama
Wiesz co mam wage łazienkową elektroniczną i robię tak jak mówisz, ale zawsze jak jesteśmy u pediatry to okazuje się, że mała waży mniej niz sądziłam.
Waga niestety pokazuje tylko jedno miejsce po przecinku.
A co w ogóle mówi Wasz pediatra na temat jedzenia Malwinki? Mówi coś, że za mało je, albo za mało przybiera na wadze?
 
Dziewczyny, wytłumaczcie mi coś! Jak karmi się cycem i dziecko rośnie jak szalone to jest ok: pokarm wspaniały, dziecko cudo itd... A jak się karmi modyfikowanym to to jest przekarmianie, tuczenie itp...:confused::confused::confused:
 
Dziewczyny, wytłumaczcie mi coś! Jak karmi się cycem i dziecko rośnie jak szalone to jest ok: pokarm wspaniały, dziecko cudo itd... A jak się karmi modyfikowanym to to jest przekarmianie, tuczenie itp...:confused::confused::confused:
ja karmie cycem i mała przybiera ponad 1,5 kg miesięcznie i lekarka mi mówiła że za dużo i że musze ją czasem oszukiwać wodą, więc to chyba nie tylko się tyczy dzieci na modyfikowanym
 
ja karmie cycem i mała przybiera ponad 1,5 kg miesięcznie i lekarka mi mówiła że za dużo i że musze ją czasem oszukiwać wodą, więc to chyba nie tylko się tyczy dzieci na modyfikowanym
Aaaaa widzisz, to inaczej niż u mnie w poradni:baffled:. Bo jak mój Kubolek był na cycu i przybrał jak szalony to się zachwycała połozna i pediatra że dobrze i super i w ogóle:baffled::sorry2:
 
Aaaaa widzisz, to inaczej niż u mnie w poradni:baffled:. Bo jak mój Kubolek był na cycu i przybrał jak szalony to się zachwycała połozna i pediatra że dobrze i super i w ogóle:baffled::sorry2:
widać co pediatra to opinia. Mi powiedziała że ona się duża urodziła ale nie powinna tak często jeść. Wtedy jadła co 1,5 godziny. Teraz je co 2 lub 2,5.
Nie wydaje mi się żeby jadła dużo boz butelki jak odciągne to zje 100ml i starcza jej to na ok 3 h.
 
Wiecie co, ja postanowiłam się nie przejmować i dawać tyle, ile małe chcą jeść. Skoro już dwie lekarki powiedziały, że nie ma co im dawać na siłę, to pewnie mają rację.
I tak dziewczynki nieprędko dogonią rówieśników, pewnie zawsze będą drobniejsze. Jak będą jeść porcje po 80ml, to przynajmniej na mleku zaoszczędzę. Póki co z głodu nie padają, więc pewnie im to wystarcza.
Muszę przystopować, bo jak będę się tak wkurzać przy każdym karmieniu, to potem mi wyrosną na jakieś anorektyczki czy bulimiczki.

OLICA pogadaj z pediatrą, ale pewnie powie Ci to co mi: że tyle małej wystarcza.
Ja tylko żałuję, że nie zapytałam się o jakieś witaminki. Może warto coś podawać?
 
Odliczam ciuszki i pampersa na oko :-)

Bura w srodę idziemy na szczepienie to zobaczymy co pediatra powie.
05.01 wazyla 4580 a zobzczymy co wyjdzie 27.01 (niespełna miesiac czasu)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry