reklama

Mleko, papki i kanapki :)

ja juz tez pobieralam jakis czas temu nic strasznego :P i tak jak mowi passi... woreczki sa ;]

Dziś mąż kupił woreczki ale kurczę poczytam, że lepiej siuśki do jałowego pojemiczka łapac bo woreczkowe badania mogą pokazywac bakterie w moczu np.ze skóry. Ale już zrobie te z woreczka bo jak karzę mezowi jeszcze biegac po pojemnik to mnie zastrzeli :-D Kasiiula a u Ciebie jak badania, ok?
 
reklama
A wiecie co, ja w sumie nabiał podjadałam ale mleka wogóle no i teraz ograniczyłam to wsyztsko co by wykluczyc bole brzuszka małego na tym tle ale za to wszystkie resztki małego niedopitego mleczka Pepti dopijam az mi sie uszy trzęsą :-D Kompletnie nie wiem skąd u niektórych dziewczyn taki odrzut do tego mleczka :confused: Myślicie, że Nutramigen też by mi posmakował???:-D
 
Dziś mąż kupił woreczki ale kurczę poczytam, że lepiej siuśki do jałowego pojemiczka łapac bo woreczkowe badania mogą pokazywac bakterie w moczu np.ze skóry. Ale już zrobie te z woreczka bo jak karzę mezowi jeszcze biegac po pojemnik to mnie zastrzeli :-D Kasiiula a u Ciebie jak badania, ok?
u nas badania ok :) a te siuski z woreczka do pojemnika trzeba przelac !! :P
 
Dziś mąż kupił woreczki ale kurczę poczytam, że lepiej siuśki do jałowego pojemiczka łapac bo woreczkowe badania mogą pokazywac bakterie w moczu np.ze skóry. Ale już zrobie te z woreczka bo jak karzę mezowi jeszcze biegac po pojemnik to mnie zastrzeli :-D Kasiiula a u Ciebie jak badania, ok?
Ja jak musiałam siuśki na posiew złapać, to położna doradziła mi przed nałożeniem woreczka umyć peniska i jąderka w rywanolu i badanie wyszło ok. Nie przelewałam do kubeczka, tylko w woreczku mąż zawiózł do sanepidu.
 
Dziś łapaliśmy siuśki ale nie wiem czy dobrze założyliśmy ten woreczek. Ja włożyłam ptaszka to woreczka a nakleiłam na ciałku tak żeby cały ptaszek był w środku, cały ptaszek a nakleiłam obok ptaszka i nad ptaszkiem, nie zrozumiałam jak oni to w instrukcji kazali zrobic. Czy moze to trzeba na końcówce ptaszka umieścic i oblepic dookola a potem rozlepic, zdjąc i zlepic zeby nic nie wypłynęło?
:confused: Gdzie mój rozum???
 
Taaaaa ja tak dzis łapałam ze małą posikała cały przewijak i poł ciuchów a w woreczku bylo 0,0 ml moczu :) - po prostu mala scisnela nozki razem, odkleila torebeczke i tyle bylo z lapania siuskow :)
 
Dziś łapaliśmy siuśki ale nie wiem czy dobrze założyliśmy ten woreczek. Ja włożyłam ptaszka to woreczka a nakleiłam na ciałku tak żeby cały ptaszek był w środku, cały ptaszek a nakleiłam obok ptaszka i nad ptaszkiem, nie zrozumiałam jak oni to w instrukcji kazali zrobic. Czy moze to trzeba na końcówce ptaszka umieścic i oblepic dookola a potem rozlepic, zdjąc i zlepic zeby nic nie wypłynęło?
:confused: Gdzie mój rozum???
hihi - ciekawe co piszesz... :-) a mnie zastanawia inna kwestia techniczna... - jak się łapie siuśki u dziewczynek...?
Któraś wie? :-p
 
Mi nic nie uciekło ale boje sie, ze bakterie mogły wpełznąc. Ja wczesniej małemu dalam cycka, rozebrałam bodziaka, przykleiłam woreczek i okryłam kocykiem. Czekalismy troszkę ale siuśków brak. Tak więc owinęłam w kocyk tak żeby woreczek sobie dyndał dałam papu i jeszcze nie odbiłam a siuśki były :) Ale teraz naczytałam sie ze woreczki mogą fałszowac wynik :-( lepiej jest umyś dziecko, nakarmic i biegiem do lazienki nad wanne i łapac siuski do pojemniczka nalepiej ze srodkowego strumienia. Tak wiec spodziewam sie, ze jak w dzisiejszym wyniku wyjda bakterie to dopiero zastosuje ten drugi sposób. A poniżej podaję dokładnie opisana technikę zbierania siusków przez forumowiczkę:
"Najpierw baaardzo dokladnie myjemy maluchowi fiutka, jajeczka i
okolice i rownie dokaldnie osuszamy, jesli ma byc jalowo to raczej
recznikiem papierowym niz zwyklym, kapielowym
A teraz bierzemy woreczek, absolutnie nie odklejamy od niego
papierka zabezpieczajacego czesc klejaca, przykladamy otworkiem do
fiutka i jajeczek i chwytajac przez wierzchnia warstwe woreczka
wciagamy bardzo delikatnie caly osprzet do srodka, to bardzo wazne,
bo tylko wtedy mozna woreczek przykleic szczelnie i mocz nie
wyplywa, a bakterie nie "wpelzaja" do srodka
smile.gif

Jak juz wszystko jest w srodku wygladzamy woreczek i zaczynamy
przyklejanie. Odklejamy papier zabezpieczajacy w jednym z rogow i
rozdzieramy go delikatnie tak, aby dalo sie go odkleic dookola. Tu
gdzie pozbylismy sie papierka przyklejamy woreczek do cialka
wygladzajac go. Jesli trzeba rozdzieramy papier w jeszcze 2-3
miejscach, tak jest latwiej, choc juz przy kolejnych pobraniach
nabiera sie wprawy"
 
mary dla dziewczynek jest taki woreczek który naklejasz wokół pipki- w szpitalu łapałam tak siuski :-)

woreczki1.jpg


Na forum jedna dziewczyna opisala to tak:


Co do woreczków, to inne są dla chłopców, a inne dla dziewczynek. Dla dziewczynek: trzeba odkleić ten pasek zewnętrzny, rozszerzyć nieco otwór i nałożyć na wiadome miejsce, przyklejając tak, żeby nic nie miało szansy wylecieć. To nie boli. Ja tak zrobiłam mojej niuni, puściłam potem wodę z kranu i za chwilę miałam to, co trzeba ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry