reklama

Mleko, papki i kanapki :)

ja to bym się raczej nie zdecydowała narażać dziecka na takie "ustawianie" :tak: , mnie kazali iść do kręgarza bo mały był próżnociągiem wyciągany i żeby mu sprawdził czy kręgi szyjne ok ale jakoś nie widze powodów do takiej wizyty przecież widze że podnosi głowę i rusza nią na boki , a że akurat u położnej nie chciał tego robić , to może taki kaprys miał ;-)
 
reklama
co do jedzenia - moja mała też slabo ostatnio je. Jak ma dłuższą przerwę, np śpi 5 h u mnie w chuście, to potrafi zjeść 150, a w ciągu dnia to ledwo 100, czasami 50, 60 a czasami tylko 30. Za to w nocy ładnie je i ładnie śpi (odpukać...)
 
Bura, Madziek pocieszylyście mnie :).
Normalnie dobrze Passi mowila "Witamy w klubie niejadka" :-)
Moja przed chwilą zjadła 100 ml i spi jak zabita.
Odpuszczam karmienie o 24 00 to jest bez sensu-ona i tak mi wtedy zjada max 40 ml.
Poprostu nie da się jej dobudzić, a na śpiocha ona nie umie jeść.
Jak ma o tej 24 00 jesc 40 ml to ja dziękuję-jej się nie daję wyspać i sama niepotrzebnie się budzę jak z tego karmienia połowa ląduje w śliniaku....

Czy wasze dzieci jak zjedzą np o 20 00 same budzą się na kolejne karmienie?
Czy Wy je wybudzacie na siłę ?

Nie ma sensu budzic. Dziecko samo wie najlepiej kiedy jest glodne :tak:

Tiaaaaaaa, moja Sonia też ostatnio "mało" zjadła... zamiast 200ml wypija 160ml :-D



RAZ w życiu obudziłam Sonie na karmienie i dostałam ochrzan od mojej mamy :sorry2:
Na co przyklasnęła nasza lekarka - NIGDY nie należy budzić dziecka na karmienie - czy to dzień czy noc. - jak naprawde bedzie głodne to mur beton da o tym znać :tak:

...i co? nie przewijasz go wtedy tylko takiego po karmieniu kładziesz spać? :shocked2::sorry2:

Ja nie przewijam cala noc. Zakladam pieluche po kapieli (ok 20), mala zasypia i spi tak do 6 rano. No chyba ze zrobi kupke (co zdarza sie przewaznie o tej 6-8), to wtedy wiadomo ze przewijam. Poza tym zauwazylam ze wcale w nocy duzo nie siusia. Pielucha rano moze ma 1-2 siuski, nie jest ciezka.

Kasiiula oj jak bardzo pocieszyłaś mnie twoim postem o słabym jedzeniu i wyginaniu się przy jedzeniu Twojego synka. U mnie to samo, jak ładnie jadł wcześniej tak teraz coś dziwnego, wyginanie, wykręcanie itd. W nocy tak mi niespokojnie spi, że szok no ale wyeliminuję nabiał. Wczoraj natomiast już w ogóle coś dziwnego się działo jak go chciałam uśpic, wyginal sie na moich rekach a jak go polozylam u nas w lożku (jak co noc :zawstydzona/y:) to zaczelo sie takie mocne wymachywanie raczkami i nogami i szybki oddech jakby chcial gdzies pobiec. Juz nie wiedzialam co mu: zmienilam pampersa, poluzowalam go, zdjęlam druga warstwe ubranka moze mu za goraco, dalam pic, dalam jesc (przy butli jak machal konczynami ze szok) byl okrutnie niespokojny, az sie przerazilam. Na koniec uglaskalam mowilam cichym glosem wlaczylam suszarkę usnal. Moze to spowodowane jest tym, ze zaczal bardzo intensywnie rozmawiac i moze pod koniec dnia musi odreagowac emocje?????
Moja mama..............wysyla mnie z małym do kobiety która "ustawia" bo twierdzi, że mały jest usunięty :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Ja sama w młodości się usuwałam obojczyk itd no ale ja małego nie zaniosę tam bo boję sie ze mu krzywdę zrobi. Ja sama mam często wywalone kręgi i chodzilam na nastawianie, no ale z małym w życiu nie pójdę. Wiem, że kiedyś się to robiło, no ale....

Piszcie piszcie dziewczynki, że Wasze małe też takie niepsokojne bo byc może to naturalne zachowanie naszych pociech.

Eee, ja tam bym nie ryzykowala :no::no::no: Nie ryzykowalabym "uszkodzenia" wlasnego dziecka.
 
Ja do niedawna zmieiałam pieluszkę w nocy ale odkąd mąż kupił nam rozmiar 3 są jakies nowe na reklamie twierdzą, że przetrzymuje 12h tak więc zmieniam pieluszkę ok 22-23 i dopiero ok 8-jest dosyc cięzka, zaznaczam, że w nocy karmię tylko cycem musi się cholerka najadac sporo-a ja głupia twierdzę, że nie mam pokarmu :sorry2:.
Ale coś mały mi ciężko spi w nocy, zastanawiam się czy to moze moj tlusty cyc nocny mu przeszkadza, bo po cycu i butli wieczornym śpi do ok 24 lub 1 lub 2 normalnie w miare spokojnie a po cycku po jakimś czasie zaczyna się przeginac przez sen i sie zastanawiam czy jest moze niedojedzony no ale sam mi cycka puszcza, czy ten cyc mu przeszkadza ma bardzo delikatny zoladeczek a podobno mleko nocne jest bardziej kaloryczne i ma wiecej glukozy czy diabli wiedza co. Dzis sprobuje w nocy wcisnac mu butelke bez cycka zobaczymy czy bedzie poprawa. A może odreagowuje dzień?
 
Ja do niedawna zmieiałam pieluszkę w nocy ale odkąd mąż kupił nam rozmiar 3 są jakies nowe na reklamie twierdzą, że przetrzymuje 12h tak więc zmieniam pieluszkę ok 22-23 i dopiero ok 8-jest dosyc cięzka, zaznaczam, że w nocy karmię tylko cycem musi się cholerka najadac sporo-a ja głupia twierdzę, że nie mam pokarmu :sorry2:.
Ale coś mały mi ciężko spi w nocy, zastanawiam się czy to moze moj tlusty cyc nocny mu przeszkadza, bo po cycu i butli wieczornym śpi do ok 24 lub 1 lub 2 normalnie w miare spokojnie a po cycku po jakimś czasie zaczyna się przeginac przez sen i sie zastanawiam czy jest moze niedojedzony no ale sam mi cycka puszcza, czy ten cyc mu przeszkadza ma bardzo delikatny zoladeczek a podobno mleko nocne jest bardziej kaloryczne i ma wiecej glukozy czy diabli wiedza co. Dzis sprobuje w nocy wcisnac mu butelke bez cycka zobaczymy czy bedzie poprawa. A może odreagowuje dzień?

A moze to jest cos innego? Sa rozne fazy snu, jedna z nich to taka, w ktorej snimy i wtedy kazdy z nas , dzieci rowniez , rusza sie, mruga oczami, kreci itp itd. Moze on wtedy sni? Joasia ma tak samo. Na poczatku ma bardzo lekki sen, kreci sie i mozna ja latwo obudzic, potem spi jak kamien i orkiestra deta by jej nie ruszyla, a pozniej wlasnie zaczyna snic i ciagle sie wierci.

A zmieniasz mu pozycje w nocy? Czy spi ciagle na tym samym boku/plecach/brzuchu? Moze mu niewygodnie? Ja zmieniam Asi boki, choc ona i tak zawsze uklada sie po swojemu, ale w ciagu jednej nocy spi roznie, raz na plecach z glowka po lewej stronie, raz na plecach z glowka po prawej a czasem nawet chwile pospi na ktoryms z boków.

No i jeszcze jedna sprawa. Moze mu za goraco? Moja Asia wtedy zaczyna sie wiercic, chrumkac, trzec nos i oczy przez sen. Robi tak tez jak ma zapchany nosek.
 
ulenka, moja tak ma,ze jak lezy to macha rekami i nozkami, jak wiatrak :tak: czasami sie przy tym zlosci, ale nie zawsze.
teraz z kolei lezy kolo mnie na lozku, zasnela i zaraz sie obudzila taka przestraszona. i co chwile ja glaszcze i uspokajam, a ona sie zaraz znowu przebudza z takim wciagnieciem powietrza i przerazonymi oczkami i zaczyna ciagnac smoka jak oszalala. :baffled:
 
Ja do niedawna zmieiałam pieluszkę w nocy ale odkąd mąż kupił nam rozmiar 3 są jakies nowe na reklamie twierdzą, że przetrzymuje 12h tak więc zmieniam pieluszkę ok 22-23 i dopiero ok 8-jest dosyc cięzka, zaznaczam, że w nocy karmię tylko cycem musi się cholerka najadac sporo-a ja głupia twierdzę, że nie mam pokarmu :sorry2:.
Ale coś mały mi ciężko spi w nocy, zastanawiam się czy to moze moj tlusty cyc nocny mu przeszkadza, bo po cycu i butli wieczornym śpi do ok 24 lub 1 lub 2 normalnie w miare spokojnie a po cycku po jakimś czasie zaczyna się przeginac przez sen i sie zastanawiam czy jest moze niedojedzony no ale sam mi cycka puszcza, czy ten cyc mu przeszkadza ma bardzo delikatny zoladeczek a podobno mleko nocne jest bardziej kaloryczne i ma wiecej glukozy czy diabli wiedza co. Dzis sprobuje w nocy wcisnac mu butelke bez cycka zobaczymy czy bedzie poprawa. A może odreagowuje dzień?

ulenka ja zauwazylam ze moj ignas zasypia jak kamien (najedzony i suchy) jak go klade na brzuszku, sprobuj go ulozyc na brzuszku, poklep po pleckach poglaszcz moze zadziala, odkad igi spi na brzuszku (tylko!) w nocy zasypia ok 20.00 budzi sie np dzisiaj o 3, potem o 6, z czego ciesze sie jak nienormalna bo wczesniej bylo co 2 godziny pobudka:cool: moze ma dosc pleckow twoj synek, mnie tez by bolay ciagle na nich lezac;-)
 
ulenka, moja tak ma,ze jak lezy to macha rekami i nozkami, jak wiatrak :tak: czasami sie przy tym zlosci, ale nie zawsze.
teraz z kolei lezy kolo mnie na lozku, zasnela i zaraz sie obudzila taka przestraszona. i co chwile ja glaszcze i uspokajam, a ona sie zaraz znowu przebudza z takim wciagnieciem powietrza i przerazonymi oczkami i zaczyna ciagnac smoka jak oszalala. :baffled:

A nie ma przypadkiem kataru?? Moja tez tak robi jak ma katar i nie moze zlapac oddechu przez zapchany nosek. Wyglada wtedy jakby sie czegos mocno wystraszyla. Dokladnie tak jak twoja.
 
Ja do niedawna zmieiałam pieluszkę w nocy ale odkąd mąż kupił nam rozmiar 3 są jakies nowe na reklamie twierdzą, że przetrzymuje 12h tak więc zmieniam pieluszkę ok 22-23 i dopiero ok 8-jest dosyc cięzka, zaznaczam, że w nocy karmię tylko cycem musi się cholerka najadac sporo-a ja głupia twierdzę, że nie mam pokarmu :sorry2:.
Ale coś mały mi ciężko spi w nocy, zastanawiam się czy to moze moj tlusty cyc nocny mu przeszkadza, bo po cycu i butli wieczornym śpi do ok 24 lub 1 lub 2 normalnie w miare spokojnie a po cycku po jakimś czasie zaczyna się przeginac przez sen i sie zastanawiam czy jest moze niedojedzony no ale sam mi cycka puszcza, czy ten cyc mu przeszkadza ma bardzo delikatny zoladeczek a podobno mleko nocne jest bardziej kaloryczne i ma wiecej glukozy czy diabli wiedza co. Dzis sprobuje w nocy wcisnac mu butelke bez cycka zobaczymy czy bedzie poprawa. A może odreagowuje dzień?

Mysle podobnie jak DZIUNKA, zmieniaj pozycje w trakcie spania, sprawdz czy nie jest za cieplo/zimno czy nie uwieraja go ciuszki . ;-) Jak moja mala zaczyna sie tak wiercic to zmieniam jej pozycje, czasami daje herbatki i to w sumie pomaga.
 
reklama
Moja córa wczoraj i dziś zwariowała.
Nie chcę chwalic dnia przed zachodem słońca, ale zjadła o 20 00 110 ml, o 5 00 110 ml, a o 8 00 130 ml- normalnie szok :)
Wczoraj też dość duzo jadła.
Pewnie wie , że matka nagadała na nia na forum i postanowiła sie zmienić :-)
Nadzieja matka głupich :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry