Kasiiula oj jak bardzo pocieszyłaś mnie twoim postem o słabym jedzeniu i wyginaniu się przy jedzeniu Twojego synka. U mnie to samo, jak ładnie jadł wcześniej tak teraz coś dziwnego, wyginanie, wykręcanie itd. W nocy tak mi niespokojnie spi, że szok no ale wyeliminuję nabiał. Wczoraj natomiast już w ogóle coś dziwnego się działo jak go chciałam uśpic, wyginal sie na moich rekach a jak go polozylam u nas w lożku (jak co noc

) to zaczelo sie takie mocne wymachywanie raczkami i nogami i szybki oddech jakby chcial gdzies pobiec. Juz nie wiedzialam co mu: zmienilam pampersa, poluzowalam go, zdjęlam druga warstwe ubranka moze mu za goraco, dalam pic, dalam jesc (przy butli jak machal konczynami ze szok) byl okrutnie niespokojny, az sie przerazilam. Na koniec uglaskalam mowilam cichym glosem wlaczylam suszarkę usnal. Moze to spowodowane jest tym, ze zaczal bardzo intensywnie rozmawiac i moze pod koniec dnia musi odreagowac emocje?????
Moja mama..............wysyla mnie z małym do kobiety która "ustawia" bo twierdzi, że mały jest usunięty




Ja sama w młodości się usuwałam obojczyk itd no ale ja małego nie zaniosę tam bo boję sie ze mu krzywdę zrobi. Ja sama mam często wywalone kręgi i chodzilam na nastawianie, no ale z małym w życiu nie pójdę. Wiem, że kiedyś się to robiło, no ale....
Piszcie piszcie dziewczynki, że Wasze małe też takie niepsokojne bo byc może to naturalne zachowanie naszych pociech.